zak stanisława Opublikowano 27 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2008 spacer niechby był choć trochę nieprzewidywalny a tak wszystko jak zawsze cienie pod nogami kamyki co się nie chcą oderwać ziemi deszcz, ziąb i czas - przestrzennny atrybut - powiadają mądrzy ty nie widziałeś jak przenikam ciemność w lustra mijane po drodze z dowodem na twarzy i rękach, na których plamy słońca powiększają się w miarę zawieszania wzroku na czymś, czego dogonić nie można tak żyć i obmacywać oczami te zmarszczki i słowa bliskie ziemi która cierpliwie cedzi we mnie światło z coraz krótszym cieniem wersja Boskiego Kalosza: spacer niechby był nieprzewidywalny a tak zawsze cienie pod nogami kamyki co się nie chcą urwać ziemi deszcz ziąb czasu przestrzenny atrybut i powiadają mądrzy ty nie widziałeś jak przenikam ciemność czymś czego dogonić nie można w lustrach mijanych po drodze dowód na twarzy i rękach plamy słońca tak żyć obmacywać zmarszczki słowa bliskie ziemi nim przecedzi we mnie światło nie chcę!
adam sosna Opublikowano 28 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2008 z całym szacunkiem - "czas utonął w jeziorze teraz" możemy iść na spacer (żal, że wirtualny) :)
Koval_ZNowin Opublikowano 28 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2008 + za cudny obraz szarej rzeczywistości, chociaż pierwsza strofka bardziej mi się podoba z drugą można jeszcze pokombinowac, pozdrawiam:)
Boskie Kalosze Opublikowano 28 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2008 Bardzo podoba mi się w pierwszej strofce takie rozdzielenie graficzne "ty nie" który podkreśla treść. A może i dalej by coś podobnie pociągnąć? niechby był trochę nieprzewidywalny a tak zawsze cienie pod nogami kamyki co się nie chcą urwać ziemi deszcz ziąb czasu przestrzenny atrybut i powiadają mądrzy ty nie widziałeś jak przenikam ciemność czymś czego dogonić nie można w lustrach mijanych po drodze dowód na twarzy i rękach plamy słońca tak żyć obmacywać zmarszczki słowa bliskie ziemi nim przecedzi we mnie światło Nie... wyszły jakieś wirujące liście. To jednak nie to. Pozdrawiam ;)
Bernadetta1 Opublikowano 28 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2008 Stasiu..no tak teraz wyszedl Ci wiersz typowy dla Ciebie...taki jak lubie:)...super..pozdr.
teresa943 Opublikowano 28 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. podpisuję się pod Twoim komentarzem / też lubię takie Stasine...
zak stanisława Opublikowano 28 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2008 ej wy "Stasine" Bernadetto, tereso, dzięki mile panie Boskie Kalosze, to rozbicie dodało lekkości ciężkim myslom, wprowadziło nadzieję, podoba sie, nawet dlatego że jest jak liść jesienny, to niespodziewajka tego spaceru przez życie:) Kovalu z nOwin, juz kombinacje przeprowadził Boski Kalosz:) Sosenko dzięki uparciuchu czasowy! milej niedzieli Wam zyczę!
Baba_Izba Opublikowano 30 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2008 Przeczytałam, szczerze: obie wersje owszem, owszem, a najlepiej - coś pośredniego - między nimi. Twoja druga: trochę przydługa, jak jedno dłużaste zdanie. Boskich - za krótka, coś zgubiła, za dużo skrótu. Wiem, że efekt końcowy będzie jak zwykle: git! Wrócę. Serdeczności - baba
Boskie Kalosze Opublikowano 30 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja też od razu powiedziałem o swojej wersji, że to nie to :) Pozdrawiam obie Panie.
zak stanisława Opublikowano 1 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2008 spacer niechby był choć trochę nieprzewidywalny a tak wszystko jak zawsze cienie pod nogami kamyki co się nie chcą oderwać ziemi deszcz, ziąb i czas - przestrzennny atrybut - powiadają mądrzy ty nie widziałeś jak przenikam ciemność w kałuże mijane po drodze z dowodem na twarzy i rękach plamy słońca powiększają się w miarę zawieszania wzroku na czymś, czego dogonić nie można tak żyć i obmacywać oczami te zmarszczki słowa bliskie ziemi światło cedzi we mnie coraz krótszy cień nie chcę
Baba_Izba Opublikowano 2 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Lipca 2008 Mnie się teraz dobrze czyta. Nie mam żadnej sensownej podpowiedzi, teraz ten wiersz zdecydowanie mi się podoba. Jest rozluźniony, oddycha - jak to na spacerze. Serdecznie pozdrawiam - baba
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się