Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
nie możesz posiąść tęczy, kiedy nigdzie nie pada.*


jedyne marzenie które mam od zawsze
krzyczy w sercu zimą spełnia się dziś
by lekko uderzać trampkami o ziemię
na chodniku lasu beztrosko iść

wyszłam tylko po to by wyrzucić śmieci
tak nagle zapachniało zabawą
i ruszyłam sama w aleję dzieciństwa
kpię z mych dorosłych ziół kłaniam się trawom

czarna plama za mną ma już wcięcie w talii
nostalgicznie staro sprawcy cienia
ale to znaczy że idę w stronę słońca

błękit nieba znów - choć już jesteśmy mali -
wytarł cynizm. przekonał że się nie zmienia
widziałam tęczę nie padało przysięgam



-------------------

* przysłowie plemion indiańskich Arizony i Nowego Meksyku (Pueblo)
Opublikowano

myślę, że zbyt dużo dopowiedzeń. sama kiedyś tak pisałam :))

oto moja, nieco okrojona wersja (tak ten wiersz widzę i odczytuję, a zamysł można traktować jako swego rodzaju interpretację, toteż proszę się nie obrażać).

nie możesz posiąść tęczy, kiedy nigdzie nie pada.*


jedyne marzenie krzyczy w sercu
zimą spełnia się dziś by
beztrosko uderzać trampkami
na chodniku lasu

wyszłam by wyrzucić śmieci
nagle zapachniało zabawą
ruszyłam sama w aleję dzieciństwa
kpię z dorosłych ziół kłaniam się trawom

czarna plama za mną ma już wcięcie
w talii idę w stronę słońca

błękit nieba znów wytarł
cynizm przekonał że
widziałam tęczę nie padało
przysięgam

tak to widzę, ale to tylko moje widzimisię. mam nadzieję, że nie za bardzo okroiłam, ale teraz czyta się jakoś lepiej.

pozdrawiam.

  • 3 miesiące temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Bożena De-Tre Dzisiaj w nastroju na blusik, chociaż jazz też bardzo lubię. Chyba, że coś "zmierzłego" dla ucha sobie zapodam...Kurta Weilla może...

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Oglądaj, komentuj i krytykuj...zabronić Ci tego przywileju w stanie nie jestem (ale jak będziesz zbyt wredna to Cię odeślę wraz z dedykacją do jednego z moich, specjalnie stworzonych na taką właśnie okazje, dzieł absolutnych z serii "wiem lepiej" ....żebyś tylko mi się na poziom V nie załapała....straszna wulgara...uffff...) Doszedłem do wniosku, że do pracy nad dalszymi rozdziałami muszę się bardziej gruntownie przygotować. Tak więc zacznę od lektury Twoich książek...którą na początek? (tak, żeby się zachęcić, albo nie zniechęcić ) "Ludzie w biegu" czy "Na krańcach klawiatury"? Szczerze mówiąc tytuł pierwszej już mnie drażni...nie lubię pośpiechu, to raz... a dwa, do gatunku ludzkiego nabawiłem się swojego rodzaju alergii ...ale nie oceniamy książki po tytule...czy jakoś tak Zakładam, że jakieś "wystąpienia publiczne", związane chociażby z promowaniem wydanych przez Ciebie książek, już zaliczyłaś...o co Cię głównie ludzie/fani pytają? (muszę się zapytać, żeby nie dublować tematów w mojej biografii ... w sensie Twojej ) Tak to bywa, że na dnie doliny jest znacznie lepiej na samej górze...człowiek nie rzuca się w oczy,co pozwala na zachowanie własnego ja (w miarę możliwości rzecz jasna, trzeba jeszcze brać pod uwagę presje środowiska pozostałych "doliniarzy" ),  doskonale widać co się dzieje na szczycie , a i upadek mniej boli (przewalając się z doliny w dolinę jeszcze nikt chyba krzywdy sobie nie zrobił ). Dobrej nocy P.S. Bodetré i futbol.....???? ...armagedon się iści....
    • Nieruchomieją w apatycznej formie lirycznej i zastygają w obłokach niedomówień tracą powoli barwy tuląc szarość minionych snów na koniec milkną w dokolnej ciszy prosząc zegary o jeszcze jedną chwilę nasączoną szeptem niewypowiedzianych słów.   Autor fotografii: Mirela Lewandowska  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Gosława piękna, zmysłowa liryka o charakterze intymnym, traktująca o głębokim przeżyciu cielesnym i emocjonalnym. Podoba mi się motyw czereśni- ten ich soczysty smak i cudny kolor nadają  ciekawej barwy wersom. Natomist ta zieleń jest dopełnieniem całości obrazu , który tak pięknie pieści wzrokiem...
    • @violetta

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...