Boskie Kalosze Opublikowano 5 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2008 - Ja zgłupieję, ja zgłupieję... - Czekaj misiu... co się dzieje?! - Wczoraj wasi przyrodnicy wprowadzili ład granicy: w las już włóczyć się nie warto! (trzeba glejt mieć, many, paszport) - Pomysł wcale nie jest nowy, więc na próżno nie dręcz głowy! - Lecz czy słyszał dawniej który na niedźwiedziach dzielić skóry? - Tak być musi! W słusznej sprawie, no i będziesz żył ciekawie. - Tylko, że brunatny miś mówi do mnie nagle dziś: "Zostaw córkę, nie rób wstydu... poznaj inną, misiu - żydu!"Tutaj krzycząc : "ja zgłupieję!" miś popędził chyłkiem w knieję. A ja? ...w ludzkość mocniej wierzę: wreszcie zwierzę - wlazło w zwierzę.
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 5 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2008 Proponuję tytuł dla całego zbiorku: Wiersze dla Hani. Bo to i dla dorosłych będzie, i dla dzieci, i dla wszystkich przypadków wariantnych. ;) pzdr. b
Boskie Kalosze Opublikowano 6 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja nie wiem, czy nie zaczęlibyśmy wtedy od procesu sądowego? W końcu miś brunatny kojarzy się ze złym faszystą (brunatne koszule noszone przez bojówki SS), a przecież świat jest taki piękny, więc jeśli już jakiś kolor to tylko różowy. Albo miś? Ciężki, nawet mówi się "niedźwiedzia przysługa" - zupełnie przeciwieństwo takiego motylka co to kaćda dorosła kobieta kląska w raczki na jego widok i szczebiota jak ptaszek. Ale zgoda, jeśli Pani Hania da nam na piśmie, że taki zapis nie rani Jej uczyć estetycznych i religijnych. Mąż, sadząc po wywodach ma niewiele w życiu do powiedzenia, więc sama zgoda Pani Hani wystarczy. Pozdrawiam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się