Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Znalazłaś mnie nocą, jakby przypadkiem
Dotykiem przeszyłaś, uśmiechem objęłaś
Ciepłym głosem w sercu zagrałaś

Spłynęłaś na mnie jak kropla morza
Jak ciepły oddech wiosennej bryzy
Jak zapach błękitu szczery prawdziwy

Poszliśmy razem ścieżką skalistą
Zjeżoną tęsknotą
W niebycie zawisłą

Nie znając siebie
Wzajemnie spragnieni
Czy dotknęliśmy nieba czy ziemi

Jak starzec ślepy
W busolę wpatrzony
Gdzie każdy horyzont z marzeniem stopiny

W zmysłów szaleństwie
W krzyku przekleństwa
I wciąż niewzruszony .....


Nie, nie stoję już
Umieram z tęsknoty




kris o poranku


[sub]Tekst był edytowany przez Andrzej_Kasprzak dnia 10-06-2004 19:14.[/sub]

Opublikowano

hmm a te literówki są celowe?
bo trochę to ich tu masz...

wiersz taki, jakby coś chciał a nie bardzo wiedział jak to wyrazić, poplątanie różnych pomysłów w niekoniecznie porządany sposób, bo np kolor błękitu może być, ale szczery? potem odjęła uśmiechem?....hm, a cóż ona takiego odjęła? przedostatniego wersu zwyczajnie nie rozumiem, bo gdzie niby bohater miał stać? i czemu stać a nie np iść? to odnoście przedostatniej strofy? ona opisuje to w czym trwa bohater?

brr nie mogę z tych literówek, podaję je i jeśli nie są celowe to zaraz je popraw:

nocą , =>przecinek przesuń, wszędzie indziej też

przwdziwy => prawdziwy rozumiem..?

spragniani => mam nadzieję, że spragnieni...

mażeniem stopiny => a to jest dla mnie zagadka, odczytałam to jako z marzeniem stopiony, albo strapiony, ale wtedy marzeniem powinno być a nie "z marzeniem", ale nie mam pojęcia czy słusznie

no i poramku :)

Serdecznie pozdrawiam
Natalia
[sub]Tekst był edytowany przez natalia dnia 09-06-2004 10:55.[/sub]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Czasem lecę statkiem kosmicznym wzdłuż ust   cienką nicią blokuję oddech   a wiem, że ktoś zawsze poleci za mną by poruszyć góry by zmrozić oczy    kłamstwo pochyla się nad prawdą brzmi tak samo   dopiero niepokój przeradza się w gniew   mam w sobie zło i tak mi się wydaje że na koniec nie usłyszę już żadnych słów. 
    • kontynuowałbym  tą wypełnioną zapachem bzu konwersację    ale mój pociąg  wjeżdża na stację         
    • @Migrena   Tak myślałam!  Czasami lubię się podroczyć. :))) Wybacz!  @LessLove   Bardzo dziękuję!    "Niesprawiedliwe auto da fé" - świetne określenie, które trafia celniej niż niejeden wiersz. Cisza nie jest niewinna, ona sądzi. I za "pędzel" - choć częściej podmiot liryczny czuje się jak ktoś, kto jeszcze szuka właściwego koloru. :)   Serdecznie pozdrawiam. :)  @Natuskaa   Bardzo dziękuję!    Niepokój wzrokowca to komplement, którego się nie spodziewawałam - i bardzo się cieszę. Też jestem wzrokowcem :) Obraz miał działać zanim dotrze myśl.  Co do bliźniaków - może mają nad nami przewagę. Przyzwyczajone do podwójności, nie muszą się jej bać. :)))    Serdecznie pozdrawiam. :))  @Czarek Płatak   Bardzo dziękuję!     Taki komentarz sam w sobie jest wierszem.  "Peknięcie pod żebrami" i "Głód bliskości" – tak, to właśnie te słowa, które trafiają w sedno wiersza.    Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @Leszczym   Dziękuję za tak precyzyjnie opisane tło, z którego wyrósł ten teledysk. To rzeczywiście coś wyjątkowego w historii teledysków. Jest pięknie zmysłowy.   
    • @Marek.zak1 Za pierwszym czytaniem, odebrałam treść chyba tak jak zamierzał autor - że panowie mają  te zabawy jakby ogólnie, z kobietami, bo często to ich kosztuje trochę, albo wiele starań.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...