Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dadaistycznopółwiecznysensensu

sen-s półwieczny człowieczny
- pestka
daimonium nowego doświadczenia
- dziękować, dziękować
wspinać się nie nada
zachód się na wschód nakłada
że wyjdzie na dobre
co komu po domu, jak chałupa trzeszczy
rzeczy bez nazwy
nie bolą
ciało wymięte skwierczy

powoli stajesz się cieniem
że sęp już krąży
oczy kaprawe
- pestka
ciepłym szalem zwisasz
stopy mandrujesz grubymi skarpetami
aż stękają podłogi
- pestka
powoli wchodzisz do cienia
fiołki powąchasz nad sobą
okruchy dnia
nie dobiją z nocą targu
nie ma czym handlować
- to też pestka

ważne by stawać się bardziej tym
czym Jestsie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




święty Boże :D genialne...
ten wiersz trzeba przyznać wyszeł bardoz ciekawie, chyba udąło isę osiągnąć zamierzony cle. Jak dla mnie dobrze a i puetna - niby taka cicha i skąpa, aleładnie pdosumowuje ;p
najbardziej podobała się I strofa.

pozdr.

/tak ps. może coś ze mna nie tak, ale troche Norwidem mi zaleciało, ale na plus rzecz jasxna ;p/

pozdr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Aks technicznie i co do rygoru formy - bardzo dobrze! A i z treścią całkiem przyzwoicie.  Mała forma czasem chroni przed niepotrzebnymi słowami ;) Fajnie, że podjąłem się tej nowej formy!
    • Ci którzy przyjdą, nie przyniosą okowów  będą mieli słowa – tyle im wystarczy  nie muszą być zgrabne ani prawdziwe  mają tylko być – tyle im wystarczy    A my, nie ciepli, nawet nie zimni  tylko letni niczym woda z Laocydei  będziemy słuchać, chłonąć coraz więcej  zaprzedamy nerki za kilka denarów   pogrążeni przez niedosyt w apatii powitamy z otwartymi ramionami bladego rumaka z trupim jeźdźcem mamy tylko być – tyle im wystarczy
    • Wszechświat to cud entropii, zmiana goni zmianę, Jedna gwiazda umiera, drugiej żyć jest dane
    • Pierwsza świeca zgasła   ta o skostniałych palcach   trzysta sześćdziesiątego piątego dnia roku tego cichego nieprzestępnego   w ogrodzie oliwnym gdzie szarość miesza się z błotem a niewinność z kulturowym głodem jadącym nowoczesnym samochodem   Druga świeca zgasła   ta czająca się w kącie introwertyk cholerny w ogrodzie oliwnym ten trzeci — niepotrzebny grający w piłkę sacrum i profanum   Trzecia świeca zgasła   oświecona granica przeszłości poziomica teraźniejszości   w ogrodzie oliwnym gdzie stare całuje młode w policzek bezboleśnie gdzie monety uderzają o krzewiastą podłogę   we śnie   Pierwsza Druga Trzecia Druga Trzecia Pierwsza Trzecia Pierwsza Druga   Mózg mruga i mruga   W ogrodzie oliwnym Świadek ze mnie dziwny
    • @LessLove dobrze wiedzieć kogo ulokować;)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...