Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ciało leczenie


Rekomendowane odpowiedzi

oślepiona samotnością myśli
zagubiona w kolcach traw
poplątana własnym szlochem
twardo stoję martwa
nieudolnie usiłując oszukać moje id

mierzwię wilgotne włosy ćwicząc powieki
tęsknię za dotykiem iskierek
i zmęczonym oddechem
tyle ich było
ale żaden nie był Twój

obce usta wtulały się w moje
kolejne obce ciało ogrzewało moją nagość
a mój niemy wzrok zajęty był
ciszą która rozbrzmiewała we mnie

poddając się falom życia
bezszelestnie płonę w zwiewnej sukni
przeczesuję ciemność by
dostrzec pianę z której się wynurzysz

I znów się budzę

Może jutro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jak taaaka "ukochana", trudno.. poszła w eter.. ;)
    • @Łukasz Jasiński i tak też można. Ja osobiście nie wierzę w reinkarnację tylko o niej wiem. Proszę posłuchać małych dzieci, historii które opowiadają, nieraz po prostu „wyrywa z butów”. Miałem możliwość się o tym przekonać prywatnie, jak i z różnych materiałów w ogromnym świecie internetu.    Odnośnie rozważania o tym, co po śmierci - ja nie tyle zastanawiam się nad tym co będzie później, a rozważam to jak jest teraz. Mam przez to na myśli, że wiedza duchowa pozwoliła mi odkryć istotę naszego życia, jego sens i po co tu jesteśmy, a nurtowało mnie to pytanie przez dużą część mojego życia. Odpowiedź natomiast jest prosta - jesteśmy tu po to, aby się uczyć. Jesteśmy w jednej wielkiej szkole życia. Poprzez słowo uczyć mam na myśli nabywać doświadczenia, wyciągać z nich wnioski, czasem uczyć się na błędach, przeżywać je, pokonywać swoje przygody i przede wszystkim uczyć się, jak być dobrym człowiekiem i zdać sobie sprawę z tego, jak to jest istotne dla nas, naszej duszy, światła - można to nazywać jak chcemy.   Osobiście uważam i wiem o tym, że w tym momencie nie pisze do Pana moja osoba złożona z cząsteczek, pierwiastków itd. tylko światło, które mnie napędza, w tym tkwi rzecz.   W wolnej chwili polecam treści Roberta Bernatowicza (można go znaleźć na YouTube, bądź szerzej mówiąc w internecie)   Pozdrawiam.
    • @Wewnętrzny Odgłos   Nie tylko katolików, żydów - też i nic dziwnego, iż istnieje coś takiego jak judeochrześcijaństwo, niech pan rzuci okiem na moją rymowankę pod tytułem - "Szalom" - nie będę po raz kolejny gadał o tym samym, to nic innego jak praktyka błędnego koła - śmiertelna rutyna...   Łukasz Jasiński 
    • @violetta ... ja już nie wiem, co się da, a co nie.. ;) jw. musiałam korektę, spać bym nie mogła. Pozdrawiam i dobrej nocy.
    • Kapelusze  nie są w modzie  Szkoda Kapelusz fajna rzecz Przyozdobiony podkreślał płeć  Mężczyźnie przydawał fasonu Zdejmowało się kapelusz w kościele  I przystąpiwszy progi domu   Trzymaj fason kto tak dzisiaj mówi? Fason trzymasz gdy czarna godzina?   Kwiaty owoce pióra  Pod nimi koafiura Uchyl kapelusza popatrz jaka dama Nigdy nie jest sama  Po prostu nie wypada bo plotka wtedy Gada     Żal ci pięknych kapeluszy i splendoru? A może byłabyś chłopką a nie damą ze dworu Chłopki kapeluszy nie nosiły  Śmiano by się z nich i drwiono gdyby tak się przystroiły  Kapeluszne w mieście były  Przechadzały się po trotuarach Ale to już historia bardzo stara   Czas minął wszystko się zmieniło jakby wyrównało  Przeważnie  czapkę wciskamy na uszy  Jednak żal męskich i pięknych strojnych damskich kapeluszy  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...