Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bezsennymi nocami
zatapiam się w otchłani
czas mija
w dłoni tli się maleńka iskierka Ciebie

w tym czasie
świat kręci się biegnie do przodu
płomień białej świecy
rzuca cień na ścianę
godzina mija za godziną
minuta chcę wyprzedzić sekundę
stary zegar tyka
świat wydaje się inny nocą
jest cicho, błogo, bezpiecznie
ludzie śpią w zaciszu swych domowych ognisk
otuleni błękitem
śnią o swych marzeniach na lepsze jutro...

Ja wtulam się w Twe ramiona
liczę cienie na ścianie
migające złotem światła ulicznych lamp
kołyszą mnie do snu

Powieki zamykają się
opada na nie sen
który maluje na nich obrazy



[sub]Tekst był edytowany przez kropelka dnia 02-06-2004 23:38.[/sub]
[sub]Tekst był edytowany przez kropelka dnia 03-06-2004 00:34.[/sub]

Opublikowano

"Bezsennymi nocami
zatapiam się w otchłani
czas mija
w dłoni tli się maleńka iskierka Ciebie"

pierwsza strofa oparta na patosie\. Zatapiam się Pani w otchłani-jakze cudownie to brzmi ale jakiej otchłani? czego otchłani? otchłań to słowo z wytarto-patosowatych typu nicość - nie polecam.

w tym czasie
świat kręci się biegnie do przodu
płomień białej świecy
rzuca cień na ścianę
godzina mija za godziną
minuta chcę wyprzedzić sekundę
stary zegar tyka
świat wydaje się inny nocą
jest cicho, błogo, bezpiecznie
ludzie śpią w zaciszu swych domowych ognisk
otuleni błękitem
śnią o swych marzeniach na lepsze jutro... "

W pierwszej strofie mówi Pani czas mija a w drugiej w tym czasie....w czasie mijania czasu? "swiat kreci się biegnie do przodu" - nie wyobrażam sobie krecocego sie biegu - dziwqnie to brzmi. Rzucac cień na ściane to rodzina wytarto-wielorazonapisanych....
Godzina mija za godziną" - tak z braku laku wcisnięty fakt ale za chwie minuta chcę wyprzedzić sekundę. To czas mija normalnie (godzina za godziną) czy też strasznie szybko tak , że minuta wyprzedza sekunde? - nielogicznie troszke.
do czego odnosi się stary zegar" ? i po co się tamn znalazł?
jest cicho, błogo, bezpiecznie - ok ale ludziom którzy spią w zaciszu swych domowych ognisk" tylko?- domowe ognisko- slogan przetarty jak nie wiem co ....ale co robią??? snia o marzeniach na lepsze jutro - tutaj juz o populizm sie Pani opiera nie zdziwiłbym sie gdy7by ten tekst został wykorzystany przez jakąs partie politycxzną :)
otuleni błekiten" :) - błekitem? w nocy?


Wtula się Pani w ramiona- piekna sprawa ale po co liczyc cienie"?
to już lepiej owce jak sie zasnąc nie może skutkuje :)
ok...liczy Pani cienie ale to światło ulicznych lamp kołysze Panią do snu ale nie moze Pani dalej zasnąc-(gdzie ten błękit ???????lampy sa p[rzeciez)
daaaalej, zamykają się powieki to skąd tytuł bezsennośc, no chyba ze to jakiś przełom "opada sen" juz w wielu utworach tak popadał i opadał i malował na nich obrazy" ale na powiekach??? czy pod powiekami?
Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka Dobra, dobra, herbatkę Ci postawię na osłodę.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      (AI - Deep Dream Generator)   A w tych notesikach możesz zapisywać sobie pomysły na wiersze, bo one lubią uciekać z głowy.
    • @Gosława

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Dla mnie to jest bardzo smutny, pełen desperacji wers. Bo takie pojmowanie miłości wskazuje na to, że peelkę musiało boleśnie dotknąć wiele doświadczeń, z którymi, z oczywistych względów, nie mogła sobie w mądry sposób poradzić. Proste życie w wiejskiej rzeczywistości, w dawnych czasach, raczej nie sprzyjało przepracowywaniu cierpienia. Makatka nad łóżkiem jest kwintesencją tej rzeczywistości. W miłość - w małżeństwo - kobieta uciekała przed wieloma rzeczami - przemocą, biedą, wstydem. I zazwyczaj trafiała w ten sam zaklęty krąg, gdzie nic się nie zmieniało, a o bólu się nie mówiło. I ten wzorzec funkcjonował w kolejnych pokoleniach. A przecież miłość powinna być nie środkiem, ale celem samym w sobie.
    • @tie-breakAłaaa :) @Berenika97Bereniczko, ja Ciebie zjem kiedyś :)
    • Witaj - „Dzieci do domu! na mrozie zostają te dwa Bałwany, jeden ze śniegu, a drugi stary i głupi!” - ale żona pojechała - moim zdaniem powinna się cieszyć - no ale różne są żony  -                                                                                                            Pzdr.
    • @Starzec   To zgrabna gra słów, która przypomina mi aforyzm filozoficzny. Pierwsze dwie linie tworzą lustrzane odbicie, które sugeruje tożsamość bytu i faktu, ich wzajemną wymienność. Trzecia linia zmienia ton -"niebyt działa pod przykryciem" brzmi niemal jak tytuł thrillera szpiegowskiego. Jest w tym humor, ale i prawda - niebyt (nicość, brak, to co nieobecne) rzeczywiście "działa" - przez swoją obecność-jako-nieobecność, przez to, że zaznacza się przez kontrast z bytem. Można to czytać jako miniaturowy traktat o naturze rzeczywistości albo jako żart na temat języka filozofii. Chyba, że coś poplątałam. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...