bona Opublikowano 27 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2008 dom. tynki w ceglaste plamy, zdrowe rynny. deszcz spływa nie tak jak chce, omija policzki. wchodzisz przez drzwi - drzwi bez skobla, klamki. potem musisz schodami. wyślizgana poręcz jak ukryty wąż - udaje że wspiera. z korytarza przez pokój do pokoju. po drodze ścierasz jeszcze ciepły kurz, osiadasz nowym. dom kolekcjoner, wymienia pyłki. przechodzą z klimatu w klimat. przez progi.
bona Opublikowano 27 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2008 Jest to mini cykl składający się z trzech wierszy: "Dom", "Dalej", "I dalej".
Stefan_Rewiński Opublikowano 28 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2008 Jakąś klamkę byś wstawiła do tych drzwi, albo haczyk, żeby się zamknąć na chwilę przed intruzami.
bona Opublikowano 28 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2008 Będę jeszcze zmieniać, tu na szczęście można. Dziękuję za wizytę, pozdrawiam:)
bona Opublikowano 29 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2008 Wiersz zmieniony, najprawdopodobniej taki już zostanie.
Marcin Gałkowski Opublikowano 29 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2008 'nie tak jak chce,' poza tym całkiem całkiem. pozdrawiam
zak stanisława Opublikowano 30 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dom węży i płaczu i nowy dom z progiem ciekawie.:) serdecznie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się