Monika Kulczyk Opublikowano 12 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2008 Dzielily ich kilometry.Laczylo jedno uczucie. Byli tak daleko od siebie i tak blisko jednoczesnie.Jak nigdy przedtem. Znali swoje mysli, gesty i slowa na pamiec. Nie mieli przed soba tajemnic, ani brudnych sekretow, wiedzieli o sobie wszystko. Gdy rozmawiali ze soba nie otaczal ich mur lekow i uprzedzen. Nie przyslaniali twarzy w obawie, ze ta druga osoba odkryje ich prawdziwe zamiary.Przeciwnie. Otwarcie mowili o tym, co bylo dla nich wazne. Nawet drobiazgi bylo istotne. Kazdy ich dzien wypelniony byl brzegi praca, obowiazkami, pilnymi terminami i mnostwem niepozalatwianych spraw.Jednak dopiero wieczorem zycie mialo sens. W tym jedynym konkretnym momencie gdy oboje jednoczesnie chwytali za sluchawki telefonu.Ilez to razy odkrywali z radoscia, ze linia jest zajeta. Wiedzieli bowiem, ze ta druga osoba teskni rownie mocno. Nic innego nie mialo wtedy znaczenia. Ani uporczywy glod,ani stygnaca herbata, czy tez korespondecja lezaca na stole, wciaz nie otwarta, nie zauwazona..Zawsze mieli dla siebie czas. Swiat caly zamieral, kurczyl sie i tworzyl jakby piekna, kolorowa tecze, ktora rozposcierala sie nad nimi. Laczyla ich na nowo. Marzyli by ten moment trwal wiecznie. Niestety.. Wszystko skonczylo sie, gdy on przyjechal, postawil swoje walizki na podlodze, powiesil koszule w szafce i usiadl przy komputerze.
Monika Kulczyk Opublikowano 12 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2008 Przepraszam za bledy interpunkcyjne. Obecnie mieszkam w Londynie i to jedyna forma, w ktorej moge pisac. Pozdrawiam goraco wszystkich , ktorzy zdecyduja sie przeczytac to krociutkie opowiadanie.
zak stanisława Opublikowano 12 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2008 wiem że tak jest, miaąłm ten sam problem z pisownią, a opowiadanie daj do działu prozy, tam się znają, pozdrawiam, a cholernikowi odetnij prąd, niech sie zajmie dziewczyną anie kompem :):):)
Judyt Opublikowano 13 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2008 haha P. Stasia mnie rozbroiła i nic już nie powiem od siebie(odetnij:) pozdrawiam ciepło
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się