Marusia aganiok Opublikowano 27 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2008 dobre zamiary ukierunkowane gestem nie zawsze tracą znaczenie nieprzewidywalnego końca jak czasu nie pokonasz nie myśl o tym teraz na nowej drodze spotkamy się znowu przy kołysce
Pancolek Opublikowano 27 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2008 Może trochę rozbudować ten wiersz i pójść w stronę bardziej konkretnej sytuacji? To moje subiektywne zdanie, bo nigdy nie lubiłem budowania wiersza jedynie na oględnych stwierdzeniach typu: nieprzewidywalnego końca jak czasu nie pokonasz ==> chociaż niezłe to! W każdym razie coś tu jest i czekam jak Ty na inne opinie ;)
Marusia aganiok Opublikowano 28 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. witam Pacolku!:) Myślę, że zostawię w takiej formie, ponieważ wierszyk niesie jedno skromne przesłanie(?). że po życiowych zakrętach, jeśli uda nam się przeżyć, spotkamy się przy kołysce wnuka, albo wnuczki - bo narazie powszechnie taka kolejność jest póki co:) Dziękuję i pozdrawiam:))
teresa943 Opublikowano 28 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2008 po kolejach losu (jeśli uda się przeżyć) spotkamy się znowu przy kołysce zakończenie tchnie nadzieją serdecznie pozdrawiam -teresa
Judyt Opublikowano 28 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2008 zmyślone na zaś dobre zamiary ukierunkowane gestem po zmianach stracą (może nie stracą, może kształcą? jakiś zamiennik tutaj mm) znaczenie mm nie wiem co powiedzieć, ale jak zmyślone to dobrze pozdra. ciepła
Marusia aganiok Opublikowano 28 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pomyślę nad zamianą, narazie dziekuję i pozdrawiam:))
Marusia aganiok Opublikowano 28 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jak już nic nie pomoże, to zostaje nadzieja, choć mówią, że to matka głupich, ale wiem, że kocha swoje dzieci:)) Serdeczności Teresko i dziękuję bardzo:)
zak stanisława Opublikowano 29 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2008 zamiary ukierunkowane nie zawsze tracą znaczenie końca nieprzewidywalnego nie pokonasz czasem myślisz o tym na nowej drodze spotkamy przy kołysce Marusiu, a jakby jeszcze wyssać esensję?? scmok
Marusia aganiok Opublikowano 29 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak tylko kogóż my spotkamy przy tej kołysce? ja rozumiem skracanie i esensje, ale w takiej wersji brakuje mi tego określenia i w Twojej wersji zmienia się przekaz, albo lepiej znaczenie a mnie chyba o coś innego szło:) Ale dziękuję i pozdrawiam:))
zak stanisława Opublikowano 29 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2008 Marusiu, myślę że przekaz jest taki sam, ,przynajmniej ja tak odbieram, ale ostatnie słowo należy- oczywiście- do ciebie i sorki że się wtrącam, dwa palce w górze- nie będę więcej , słowo harcerki ścoskamES
Marlett Opublikowano 29 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2008 Marusiu! Jest myśl w wierszu. Kołyska nadzieją ,powtarzalnością życia:)) PozdrawiaM.
Marusia aganiok Opublikowano 29 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie tylko to jest o nadziei dziadków jacy by nie byli w przenośni oczywiście, na spotkanie przy wnukowej kołysce niekoniecznie we dwoje, bardziej chodzi o spotkanie z wnukiem:) "na nowej drodze spotkamy (się znowu)przy kołysce" Ty wyrzuciłaś "się " i "znowu" i pozostało "na nowej drodze spotkamy przy kołysce" i to wydaje się takie niepełne i dlatego tak napisałam:)) pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję:)
zak stanisława Opublikowano 29 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2008 wiem Marusiu, bo sam przy tej kołysce się spotykam,( piąty raz :):):) więc i mnie to tyczy scmok
egzegeta Opublikowano 29 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. w moim odbiorze ta nowa droga nie pasuje do kołyski. Zazwyczaj nowa droga - powiedzmy życia - należy do państwa młodych a tu dziadkowie - wnuk ... lepiej by mi brzmiało: nasze kręte drogi spotkają się znowu przy kołysce Pozdrawiam
Marusia aganiok Opublikowano 29 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. w moim odbiorze ta nowa droga nie pasuje do kołyski. Zazwyczaj nowa droga - powiedzmy życia - należy do państwa młodych a tu dziadkowie - wnuk ... lepiej by mi brzmiało: nasze kręte drogi spotkają się znowu przy kołysce Pozdrawiam Dziękuję za komentarz, ale jak przyszły na świat we dwoje, to jednak znalazłam się na nowej drodze:) jak nie patrzeć:)) Pozdrawiam:)
Marusia aganiok Opublikowano 29 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2008 Alem się naczytała i to wszystko prawda; człowiek, a moja peelka tak ma, że i radość i kłopot i nowa droga i wszystko w jednym czasie, ale za jakiś czas się wszystko uładzi i wrócę do rzeczywistości i na pewno inaczej odczytam to co napisałam:) Dziekuję za obszerny komentarz i inne spojrzenie od mojego, bo wiem, że każdy inaczej taki wierszyk postrzega:)) Pozdrawiam i dziękuję:)))
adam sosna Opublikowano 30 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2008 czas... nie istnieje co było jest co będzie - kto wie? +
Marusia aganiok Opublikowano 30 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak, ale są zegarki i mierzą; chyba, że mierzą nic:)) Pozdrawiam i dziękuję bardzo za plusa:)))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się