IN Opublikowano 22 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2008 kropla za kroplą z nieszczelnego kranu ciszę rozdziera sadystycznie na połówki nikły blask się pod nią przewinie i gaśnie - znów coś odeszło przepadło i każda jak cios wymierzony przez drwala kładzie osobno korzenie i liście - cieniom znajome kształty odbiera
Judyt Opublikowano 23 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2008 i każda jak cios wymierzony przez drwala kładzie osobno korzenie i liście - cieniom cisza bywa w odcieniach, pozdra. ciepła
Mr.Suicide Opublikowano 25 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2008 czy przedmiotem wypowiedzi podmiotu lirycznego /obserwatora, zapewne miłośnika przyrody/ jest siekiera, tudzież inne narzędzia ułatwiające ścinanie drzew ? tak czy inaczej - podmiotowi lirycznemu nie brakuje polotu i finezji w swoim opisie. zatem tekst mimo, iż o tematyce dość niespotykanej, w formie jak najbardziej plastycznej, obrazowej. mnie to przekonuje. szczególnie forma. lubię przyrodę, widzę las, który cierpi. ode mnie plus. bez zmian. pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się