Wstrentny Opublikowano 25 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2008 * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * Skała O łąkach za wsią, gdzie sterczała skała, wiosną i latem bujniej rosły trawy - mówili jedni, że: "Diabeł łaskawy", "Demeter" - drudzy - "koło niej sikała". Kiedy pod skałą znaleźli obcego z podciętym gardłem i kulami w głowie, jedni :"Kto zabił, już nikt się nie dowie...", drudzy: "Krew stracił i umarł od tego." A gdy dziewuchy na zimę pęczniały, jedni się śmieli: "A co, zaskoczyły?" a drudzy na to: "To od tej złej skały!" I narastała wciąż skała w złe siły, aż którejś nocy... zapadła się w glebie - jedni i drudzy wzięli się za siebie.
myślątko Opublikowano 25 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2008 nie bardzo ta Demeter, słowianki nie znasz?
Wstrentny Opublikowano 25 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dlaczego nie? kiedyś mondre ludzie żyli w Polsce. poczytaj u Jasienicy
Fanaberka Opublikowano 25 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2008 Tylko nie wiadomo co gorsze: napęczniałe dziewuchy czy gościu z kulkami.
Baba_Izba Opublikowano 25 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2008 Czy to ten z wiersza - "Inny", co: "gdy dziwny skręcał na łubinu pole i metr ponad nim stawiał bose stopy"? ale go urządzili! Widać, źle podcięli, albo głowa za twarda na kule. Może mu jednego nieszczęścia odjąć? Pewnie będzie następny wiersz do zbioru w tym klimacie? Pozdrawiam - baba
myślątko Opublikowano 25 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2008 Wstrentny, właśnie się dowiedziałam, że demeter to sie miewa po pijaku specjalnie zadzwoniłam do znajomych na wieś ;))
Wstrentny Opublikowano 26 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. cieszę się ogromniasto jak wąsy suma :) mieszanka, a czy nie tak nie jest? jeszcze 3 lata temu w styczniu podróżowałem pociągiem do Lęborka w wagonie pełnym dziwnych postaci w waciakach i gumofilcach pociągających (czyżby powiedzenie pociągać wzięło się od pić wino w pociągach?) alpagi. "czep się prądu, wujek!" odpędzały się dziewczyny od bardziej natarczywych ziomków. towarzystwo, jak wynikało z rubasznych rozmów, jechało na przysięgę do swoich synów, kuzynów, narzeczonych.
Wstrentny Opublikowano 26 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wszystko jest dobre, dopóki istnieje coś, na co można zwalić winę. czy na tym Portalu jest aby inaczej? ;) pozdrawiam
Wstrentny Opublikowano 26 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. w klimacie gwiazdek? :)) oczywiście! pozdrawiam
Wstrentny Opublikowano 26 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a widzisz? greka wszędobyli się w najmniej spodziewanych dziurach ;) pozdrawiam
Johny Opublikowano 26 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 Podoba mi się. Taka baśń z morałem. Puenta mnie miło zaskoczyła - myślałem, że wiersz będzie tylko obrazkiem, przedstawiającym magiczny, wiejski krajobraz a tu BACH ostatnia strofa wywraca wszystko do góry nogami i przekazuje sens utworu :). Pozdrawiam P.S. Przypuszczam, że takie zakończenie może częściej występować w fikcji literackiej. W realnym życiu ludzie raczej znaleźliby sobie czarnego kota, wrednych kosmitów, albo rząd ;).
Wstrentny Opublikowano 26 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. w realnym życiu też muszą być takie skały, im trwalsze, mocniejsze od nas samych tym więcej udźwigną. bo jak inaczej można nazwać skałę? opoką. dziękuję i pozdrawiam
HAYQ Opublikowano 26 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 Masz talent do niezłych scenariuszy i to jeszcze z ciekawym morałem. Może kiedyś ktoś zaproponuje Ci zrobienie krótkich noweli filmowych, z wierszem na końcu każdej z nich. Kiedyś były takie w polskiej telewizji. To lepsze od wygranej w totka, bo daje satysfakcję - szczerze Ci tego życzę. Bardzo ciekawy wiersz i odpowiednio dobrane określenia dodają mu klimatu. Myślę, że Baba Izba dobrze zauważyła, że w wierszu o obcym we wsi jest podobna atmosfera. Jeszcze parę takich i masz gotowy tomik. Pozdrawiam.
Wstrentny Opublikowano 26 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. w takim razie cieszę się, bo przede wszystkim staram się w tych wierszach oddać atmosferę. słowami można coś opisać ale jak oddać nimi specyficzny klimat, np. takich wsi gdzie wszystko toczy się jakby dookoła nie istniał świat? wszystko co z niego przybywa jest obce i budzi nieufność. dziękuję
Wstrentny Opublikowano 26 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. fajna piosenka, zwłaszcza z muzyką i dziękuję za przypomnienie. w sumie to temat tak stary jak nasza rasa i nawet to, co boskie nie może liczyć na taryfę ulgową, a co ujmuje choćby kolęda "Nie było miejsca dla Ciebie": Nie było miejsca dla Ciebie w Betlejem w żadnej gospodzie, i narodziłeś się, Jezu, w stajni, w ubóstwie i chłodzie. [...]
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się