Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wziął się w garść że po nadgarstkach spływa
w kałuży na łokciu w starej łodzi cicho pływa
światłem różdżkarza latarni na skraju języka
stado jednej mewy ślinę ściekającą łyka

drżą stopy zimną ziemią i jego niemocą
różdżką w oku spływa czy i łzy się nie kończą
w mózgu jeden krok nadal pracą nieskończoną
mewa z liściem zielonym to już jest chyba gołąb

łódź to przecież arka jeśli z ptakiem na pokładzie
jeśli różdżka stoi w oku wysysa z mózgu magię
zielony liść z ziemi pod oko stare kładzie
mewa padła pogrzeb cmentarz w łokcia stawie

łódź osiada rozsuwając suchej dłoni palce
sypały się szyby czy może gwiazdy pękały
różdżkarz osiada zmęczony po szklanej walce
co z tego że sypiące skoro dwa tygodnie stały

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




czyli, że niewłaściwa ta interpretacja była.


mówisz że taka? pokręcona widać.


stały, stały.


chyba sypiące bardziej pociągają.


jak ty się nie odzywasz to i ja się nie odzywam- nie lubię się wychylać ;]. chociaż przecież, oczywiście, odzywam się. as you see.


pzdrwi- am.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Charismafilos   ballada w wolnej woli, obdarta ze złudzeń ;)    mam wolną wolę to piękna sprawa tak mówi księga prawo ustawa podobno mogę być kim chcę więc co dzień rano wstaję w pół do sześć wolna wola wkłada buty pije kawę łapie skróty i wsiada w tramwaj fabryka brama bo wolność lubi plan od rana dziesięć godzin wolna wola stoi przy taśmie jak sokół z pola śrubkę dokręca potem następną bo wolność bywa bardzo konkretną (zamiast się byczyć na hawajach) a gdy po pracy idzie w miasto, wolna wola myśli: jasne  dziś pójdę sobie całkiem naga bo wolność chyba na tym polega? lecz tu paragraf stoi w drzwiach i mówi: wolność o tak lecz w spodniach!. bo wolna wola drogi panie ma swoje formy i ubranie więc wolna wola wraca do domu trzydzieści metrów w królestwie atomu siada na łóżku liczy czynsz i myśli: może to jakiś żart? bo wszędzie słyszy: jesteś wolny! plakat to mówi profesor szkolny tylko ta wolność dziwnym trafem ma grafik pracy i kodeks karny wolna wola piękne sformułowanie  które nadzwyczaj dobrze brzmi na ścianie  bo ponad wyborem i ponad człowiekiem stoi konieczność już tak od wieków    :) 
    • @michal_stefan   Ten wiersz mówi głosem czegoś, czego nazwać nie chce - każdy czytelnik wpisuje tu coś swojego. Uzależnienie, obsesja, namiętność, śmierć? Każda odpowiedź może być prawdziwa. To jest portret siły, która niszczy i jednocześnie przyciąga, która ma nad nami władzę.
    • ciekawy obrazek miłości na pokaz  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        tu jak z tym dzbanem całym z kryształu który obojgu nieraz z rąk wypadł cóż posklejali pięknie pomału wody nie trzyma - z miłości lipa   Pozdrawiam
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       Dokładnie. Wszystko jest po coś. Czasami nie warto grymasić tym bardziej, gdy coś nie jest nasze.  Miło, że się podzieliłaś odczuciami pod wierszem.    Miłego wieczoru :)  
    • @Leszczym   Przeczytałam trzy razy, żeby się upewnić, że dobrze rozumiem. I właśnie o to chodzi - tekst, który każe myśleć, zanim pozwoli się zrozumieć.  Brzmi jak matematyka emocji.  Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...