Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Siedzę o zmroku nad wodą,gdzie zieleń zakwita
i pytam się księżyca,co to za muzyka,
którą słowik śpiewa, a jego głos rozchodzi się
w blasku gwiazd na niebie i ogarnia moje serce
rozświetlając ciemne powietrze.

Szum wody nie zagusza jego śpiewu,
taki jest wdzęczny i wrażliwy,
nawet ryby zaglądają przez taflę wody
i lilie morskie wyrastaja z dna,
jak palmy o wielolistnej koronie.

Księżyc zamyslił się?Po chwili odpowiedział;
'Kiedy woda spokojna jest,widać z głębi słońce
i otwarty kielich białego kwiatu.
Spójrz w gwiazdy-to są siostry Twoje,
gdy się smucisz one giną, jak w locie
skrzydła nietoperza.

Otrzyj łzy słone kroplą rosy
i posłuchaj co śpiewa słowik,
pod jego głosem wody
zatrzymują się w biegu,
kto go słucha,patrzy na świat
z miłością'.

Opublikowano

jeśli mógłbym coś podpowiedzieć Kaju
- proszę się skupić na konkretach,
na szczegółach, na tym miejscu, na tym konkretnym słowiku,
na tej konkretnej muzyce, na tej konkretnej miłości
i proszę spróbować zastąpić ów ogół/banał czymś "żywym"
- przecież uczucia/myśli można wyrażać nie koniecznie
bezpośrednio - patrz na mój banalny przykład:

- zamiast mówić, że mnie coś "boli" (nic nie znaczący ogólnik)
mówię, że coś mnie "kuje", "pali", "przeszywa" itd. (konkret), podobnie
mogę zastąpić niekonkretną rzecz - powiedzmy niech to będzie
słowo "woda" (ogólnik) w coś takiego: "wymykająca lustrzana dzikość" (konkret),
i może ten ostatni przykład jest dość nietrafiony (uwaga - wymyśliłem w locie), ale
wszystko zależne od tego, co chcemy w danym momencie uwypuklić
i co chcemy przez to powiedzieć - nie wierzę Kaju byś odczuwała ogólnikowo,
bo nikt tak nie odczuwa

:)

pzdr. Wojtek

p.s. to tylko moje nic nie znaczące rady, jeśli ktoś ma ochotę - niech ich nie bierze na poważnie

Opublikowano

Wojtku-to jest 'rozmowa z księżycem' napisałam ją jak ją widziałam,
a na muzyce skoncertowałam się;

Cudny głos

Gdy Niebo
Przykrywają ciemne chmury
I wszyscy kładą się spać
A Ty wtedy zaczynasz
Pięknie mi nucić

Ja nie śpię
Bo jak spać w taką noc
Jak tak ładnie mi śpiewasz
Czy dla Ciebie
Noc to dzień?

Masz taki cudowny głos
Wciąż w uszach mi brzmi
Ukajasz moje serce
Poruszasz zmysły
a dusza ku Niebu wędruje

Twój głos jest muzykoterapią
Gdy Cię słysze
Serce mocniej mi bije
Tak cudny,zmysłowy
I miły-inny

Ta noc
Wszystkimi barwami
Się pokrywa...
Jak tu spać w taką noc
Jak zaczarowałeś serce me

Nie chce mi się spać
Bo za ładnie mi śpiewasz
Piękną piosenkę mi nucisz
Szkoda,że nie znam
Do niej słów.

Ostatnio edytowany przez kaja-maja28 (2007-07-23 00: z min;)
Pozdrawiam milutko ze śpiewem słowika

Opublikowano

tylko zajebiście pisze sie razem;) 'za ładnie' - oddzielnie. Zajedwabiscie ( jak to napisał kiedyś Pancuś;)) mi to w niczym nie przypomina poezji; ewentualnie taka nastolatkowo-telenowelowo-marną:( Jeśli pani Kaju tak pani widzi, to trzeba zmienić punkt widzenia, bo tą drogą daleko pani nie zajdzie, z życzliwości radzę.
pzdr aga

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



skoro tak to proszę pisać co pani uwarza za słószne;) a ja jurz nie bendę tó wracać bo lóbię poezję na poziomie, a i ortografię w wersji polskiej też najbardziej;p
milótko aga
Opublikowano

przecież rozumiem Cię Kaju
i nie chcę zmieniać Twoich szeptów
tylko próbuję coś powiedzieć
(sam nie wiem co)
zupełnie tak samo
jak do nieznajomej kobiety
w czerwonym swetrze - poniżej kolan
którą noszę wciąż w pamięci

Opublikowano

Emu Rouge- wcale nie zapraszam,sam(a) z ciekawości zajrzysz;)ale widzę,że nie tylko mnie jest potrzebny słownik,czyz to ze złości;)?
nie mów nigdy'Nie',bo co wtedy będzie warte Twoje'tak'?

Wojtku B-to lepiej nic nie mówić,lepiej zachować w pamięci
Pozdrawiam milutko

Opublikowano

chyba tak będzie lepiej

o kolorach nie wspomnę
w snach wszystko jest czarno-białe...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



hmm, nie z ciekawosci, tylko chęci pomocy początkujacym tu zajrzałam, bo tytul zdradza wiersz. Reszta jest nieprzewidziana konsekwencją. Bynajmniej, z ortografią jestem za pan brat;) Nie ze zlości ( złość piekności szkodzi;P ), tylko sarkazmu;) Ja nigdy nie mówiłam 'Nie',a moje 'Tak' jest warte pierscionka z diamentem;P życzę miłego zaglądania do słownika;P
dobranocka
agusia
  • 2 miesiące temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • byli jak wszyscy  nie dostrzegali  że świat  jest dla nich  a nie odwrotnie    a ona i on  dla siebie    długo o tym myśleli    zbyt długo  przyglądali się życiu   teraz nie czekali już  na wschody zachody  chłonęli siebie  każdą chwilą   byli i ogniem i wodą  ziemią i powietrzem    byli cudem  którego szukali  ... 8.2026 andrew   
    • „Bajkowy świat”   Tak chciałoby się powrócić w beztroski dzieciństwa czas, o drabinie lat zapomnieć i znów zaczarować świat.   Uwierzyć w żabią królewnę w płaszczu z kaczeńców i ros, na głowę włożyć donicę, by rycerz odnalazł swój los.   Iść zgładzić smoka srogiego, dłoń swej wybranki odzyskać, nie lękać się żadnych zaklęć, różą w jej oczach rozbłysnąć.   Zbudować z krzeseł i koców piękny, podniebny żaglowiec, by kraść skarby z wysp piratów, gdzie nie dotarł żaden człowiek.   Nosić w kieszeni dwa świerszcze, z kotem pogadać na płocie i poczuć osiki dreszcze w słonecznym, sierpniowym złocie.   Gdy mama z progu zawoła na obiad pachnący latem, w złotym powozie powrócić, z wyglądu – groźnym piratem.   Wspiąć się na grzbiet wielkiej chmury, co płynie białym okrętem, spoglądać na ziemię z wysoka pomiędzy gwiazd firmamentem.   Patyk zamienić w różdżkę, co wszelki smutek odgania, i z dziecięcą, dziką odwagą zasiąść z mamą do śniadania.   Czas biegnie, świat się odmienia, w lustrach twarze coraz bledsze, lecz w sercu wciąż żyją baśnie i sny najmądrzejsze, najlepsze.   Bo kiedy gaśnie dzieciństwo, nie musi umierać marzenie – kto nosi je wiernie w sercu, ten je zamienia w spełnienie.   Leszek Piotr Laskowski
    • Żyję w ciągłym strachu, jak ten liść na wietrze, że mnie dziś opuścisz, że ktoś będzie lepszy.   Żyję przestraszona przy każdym konflikcie, że już sobie pójdziesz i co dobre zniknie.   Ref: Tyle we mnie strachu i tyle pragnienia, spróbujmy zawiązać nić porozumienia.   Tyle we mnie strachu, tyle niepewności. Jak spokój odzyskać i życie uprościć?   Jak masz pójść, to pójdziesz. Wpływu na to nie mam: czy mnie w środku kochasz, czy to są złudzenia.   Ref: Tyle we mnie strachu i tyle pragnienia, spróbujmy zawiązać nić porozumienia.   Ale potrzebuję, choć dziś drżę niepewnie: ufać więcej światu. wierzyć w samą siebie.   I to może po to los nas pokierował, żebym spróbowała stworzyć się od nowa.
    • @entracte Pozwolenie i rozkaz jednocześnie. Czasem warto pozwolić sobie na taki luksus ;) jak odłożenie obowiązków i otwarcie wyobraźni. Bardzo podoba mi się fraza " pomarnuj czas", który można w dosłowności zmarnować na marzenie, ciszę czy na przerwę spektaklu życia.
    • @Stukacz bardzo udana aranżacja i świetny tekst. Pozdrawiam z uśmiechem;)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...