Tomasz Witkowski Opublikowano 15 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2008 Tę ciszę sobie tak cenię Beztroskie na wznak leżenie Znajomi wpadają Choć ciut mnie wkurzają Kwiatów nade mną korzenie
_M_arianna_ Opublikowano 16 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2008 (edytowane) A o czym ty myślisz - leniu! Już za życia o leżeniu? Skocz do ładnej panny i z panną hop do wanny. Edytowane 27 Lipca 2017 przez marianna_ja (wyświetl historię edycji)
Tomasz Witkowski Opublikowano 16 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2008 Tak, leżę choć być tu nie chciałem Nie nazwę tej chwili radosną A kwiaty, o których pisałem Nie pachną mi, lecz na mnie rosną Zaś w kwestii na panny skakania Moc musiałbym mieć zmartwychwstania I tu zaczynają się schody Z powrotem do żywych związane Z iloma mus dojść do ugody By czoło mieć mirrą mazane? Zapytam, gdyż chwila podniosła - Jak ludzkość drugiego by zniosła?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się