Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pamiętacie mnie z tym sponsoringiem?:)

jestem o krok od wydania i rezygnuję (Dzikie Dzieci Siwczyka dobijają)
a teraz jestem w jego wieku, kiedy to pisał....

i przyznam rację Panu Bogdanowi "cóż to jest debiut"

zadebiutuję tomikiem może w wieku 25lat

I jak będę tu dodawał to mnie jedźcie, abym się coś nauczył:):)

i w sumie tak lepiej,,,nie będę wydawał jako grafoman...

najpierw próby w konkursach,, gazety, a później...

żeby też zrozumieli Ci wszyscy "poeci" to samo co ja...:)

Opublikowano

wiesz, Dzikie dzieci zostaŁy wydane w innych czasach :P
poza tym, jakby nie patrzeć, wygraŁ tym tomem Bierezina :)

a jeśli masz okazję wydać - to wydawaj
nie wiadomo czy kiedyś jeszcze będzie okazja.

wiesz, być może za kilka lat też nie będę
zadowolona z arkusza poetyckiego, który
zostaŁ mi wydany, jednak, mimo wszystko
wydaje się, że warto :)

pozdrawiam :)

Opublikowano

heh,,nie chcę kiedy czytając go sobie, to znalazłem orta i zły szyk zdania( a tak pilnowałem i słownik, wszystko) wydawnictwo korekty mi nie zrobi, bo wiem.

a nie będę od szkoły kasy brał:) ale ja teraz piszę i czuję jaki inny poziom jest od tego, jak się zmieniam bardzo szybko...
pójdę tą drogą i kto wie może sam w ty konkursie, co Siwczyk wystartuję..ale już pewniejszy, bardziej oczytany.

heh a tak blisko byłem i jakoś tak jak nawet wydadzą to przyjemności nie będzie takiej, że się wydało to co się za bardzo nie chciało.


a co do wydawnictw...to niedawno czytałem w pewnym znanym wydawnictwie z ptakiem w nazwie, taki słaby tomik..

a ja mam ambicję...

wydać nie problem, gorzej z zawartością:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

tutaj masz rację :P

startować możesz, jak każdy :) odrębną rzeczą jest, kwestia wygranej lub wyróżnienia - bardzo ciężko, eh :/



no różne odpaŁy bywają ;)
rozumiem, że masz ambicję na biuro literackie :P

pozdrawiam Espena :)
Opublikowano

Podoba mi się pana nastawienie panie Różewicz. Czytałem "Dzikie dzieci" fajne, ale lepsze niż to co tu piszą, bardziej dzikie. Przepraszam jeśli kogoś obraziłem. Wiersz musi wykraczać trochę poza ramy epoki.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zrozumieć czas to zrozumieć siebie. Bo jak inaczej pisać o tym, co nas określa i otacza? Innym razem o czymś, co ulotne i nieuchwytne? Czas pomiędzy wskazówkami płynie zawsze tak samo. A jednak można go spowolnić, przyspieszyć lub naciągnąć.     Jesteśmy z nietrwałej materii. Mamy swój początek i koniec. Wydźwięk naszego życia zależy już tylko od nas. Człowiek głośno płacze, witając świat. Bywa też, że to ostatni tak głośny akcent. Resztę dni woli spędzić w ciszy, z dala od tych, którzy lubią się rozpychać.     On woli obserwować z dystansu. Nie lubi tłoku. Wystarcza mu to, co bliskie. Wszystko, co kocha, ma na wyciągnięcie ręki. Nie musi rozprawiać o tym, jak bardzo chciałby to zdobyć… Ani co by było, gdyby tego nie miał. Ma swój świat. Blisko ma też swoją miłość.     Dopiero niedawno pojął, jak jest blisko. Myślał, że musi szukać jej na krańcach świata. A ona przyszła nagle. Pojawiła się pomiędzy tyknięciami zegara. Jedno spojrzenie zadecydowało o wszystkim.     Teraz już wie – nie jest sam. To nic, że ona ma swój świat i własny czas. Pomiędzy jednym tyknięciem jednego, a mrugnięciem powiek drugiego. Są w stanie przeżyć więcej niż się wydaje. Dłużej niż to, co było. W nieistniejącym jeszcze i nienazwanym. Podszytym wszystkim, co się wydarzyło o niewypowiedzianej porze.     Przecież zakwitła właśnie dla niego. A on jej się przyśnił.  
    • @Marek.zak1     Takie to były czasy. Takich jak my jest pewnie wielu, ale alergia na władzę - (jaka by nie była) powoduje , że nie rzucamy się w oczy.  Ale , pamiętamy. "  Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta. Możesz go zabić – narodzi się nowy. Spisane będą czyny i rozmowy." Właśnie spisuje. Te z przed czterdziestu lat i te z przed czterech i te sprzed roku.   Pozdr.  
    • @Berenika97 Tak już z nami jest, że pociąga nas to co niedopowiedziane.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Waldemar_Talar_Talar Bóg został zrodzony, a nie stworzony:)
    • Śliczne, perfekcyjne, uwodzicielskie... Tak można i trzeba :-) korzystać z poetyckości języka i wizji w prozie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...