Henryk_Jakowiec Opublikowano 11 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nic z tych rzeczy, kieszeń, dziura i w nią właśnie wąż dał nura bowiem naszła go ochota by opuścić kieszeń Szkota. Lecz nie uciekł nogawicą gdyż Szkot miał go pod spódnicą więc ześlizgnął się po nodze i z pewnością już jest w drodze. A Szkot blady, zatroskany siedzi całkiem załamany bo się bez oręża ostał - czym więc teraz będzie chłostał?Pozdrawiam:))) HJ
Henryk_Jakowiec Opublikowano 11 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mąż więc zgodnie z wolą żony choć po pracy był strudzony nie odmówił i po chwili w jedną bryłę się złączyli. Żona zgrabnie się ruszała a że pierwsze skrzypce grała mąż z zachwytu tylko piał bowiem dostał to co chciał. Dla niej też skapnęło wiele i rozlało się po ciele tudzież także w zakamarki aż przeszyły żonę ciarki. Wykrztusiła tylko – miły ja już więcej nie mam siły, później także będzie pora i zasnęła snem Amora.pozdrawiam serdecznie:)))) HJ
kaja-maja28 Opublikowano 11 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2008 gdy rano raniutenko przebudzi się żona z myślą o wspaniałej nocy nie da spać do końca mężowi. Zacznie pieścić i całować, jego skórę molestować aż sie będzie wkurzał, bo jeszcze ma 2wie godz snu. ale tak się rozpali, śniadania nawet nie zję bo żona właśnie je Go a On ją:):):)
Henryk_Jakowiec Opublikowano 11 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dobry mi drobiazg, który zatyka aż całkiem na wierz wyłazi grdyka w dodatku jeszcze i dech zapiera, a niech ten drobiazg weźmie cholera.Pozdrawiam serdecznie:))) HJ
Henryk_Jakowiec Opublikowano 11 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Schrupać siebie na śniadanie gdy ze snu się budzi człowiek jest rozkosznym przebudzeniem bo sen sam odpływa z powiek.:))) :))) HJ
Henryk_Jakowiec Opublikowano 12 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Humor to jest medykament co z gnuśności ludzi leczy więc dlatego ja być może wypisuję takie rzeczy.pozdrawiam HJ
Henryk_Jakowiec Opublikowano 12 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nawet nie dopytam ;( pozdrawiam ) ava. Skoro nie jest dopytane odpowiedzi także nie ma bowiem nie wiem co jest grane i na jaki pisać temat.pozdrawiam HJ
Henryk_Jakowiec Opublikowano 12 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak i mnie się kojarzy. pisywało sie kiedyś w wieku młodzieńczym podobne niewybredności. gumno dla folkloru można zwiedzać, ale żeby zaraz lubić jego język i mentalność... Nie ma czym się teraz chełpić - erotyki w szkolnym wieku? Takie rzeczy są potrzebne kiedy ikry brak w człowieku. Młodość musi się wyszumieć kiedy jurność w nas nabrzmiewa lecz nie będę o tym pisał, każdy sobie sam dośpiewa. Ja a pamięć mnie nie myli w któreś z rzędu tam wakacje miałem swoje te pięć minut a wraz z nimi inicjację. Dziś po wielu, wielu latach bardziej ciągnie do pisania choć nie powiem bo i seksu człowiek także nie odgania.pozdrawiam HJ
Henryk_Jakowiec Opublikowano 12 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Więc nie jesteś już samotny bowiem jeszcze jest osoba, której z racji, ze napisał wiersz ten także się podoba. Osób jest z pewnością więcej co podobny osąd mają, i choć tego nie wpisują ale chętnie go czytają. pozdrawiam
Judyt Opublikowano 12 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dobry mi drobiazg, który zatyka aż całkiem na wierz wyłazi grdyka w dodatku jeszcze i dech zapiera, a niech ten drobiazg weźmie cholera.Pozdrawiam serdecznie:))) HJ dla drobiazgu warto przyleźć choćby po to co HJ zamieszcza znaczy się ja niewysłowiona ale chciała rzec że miłe takie odpowiedzi prawie tak jak na spowiedzi ;), pozdr. ciepło
Henryk_Jakowiec Opublikowano 12 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dobry mi drobiazg, który zatyka aż całkiem na wierz wyłazi grdyka w dodatku jeszcze i dech zapiera, a niech ten drobiazg weźmie cholera.Pozdrawiam serdecznie:))) HJ dla drobiazgu warto przyleźć choćby po to co HJ zamieszcza znaczy się ja niewysłowiona ale chciała rzec że miłe takie odpowiedzi prawie tak jak na spowiedzi ;), pozdr. ciepło I właśnie po to ażebyś chciała czasami wdepnąć na moją stronę dopieszczam wiersze jak rolnik pole kiedy po orce przeciąga bronę. Rolnik to robi po to by glebę bardziej przychylną stworzyć roślinie a ja swym wierszem także się staram małą przyjemność sprawić dziewczynie. Chcę by te wiersze w swojej prostocie uśmiech i radość tak jak przesłanie niosły ze sobą temu kto czyta - takie jest właśnie moje pisanie. W mojej poezji mało jest kunsztu bo tego jakoś brak mojej wenie lecz to co ona mi podpowiada piszę i bardzo sobie to cenię. Lubię swobodę bo moja dusza buja w przestrzeni nieokiełznana - lecz pozwól, na tym chyba zakończę, nie będę przecież pisał do rana. pozdrawiam i serdecznie i ciepło:))) HJ
Tali Maciej Opublikowano 12 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 wnet się przy niej on położy lecz nie włoży o mój boże co ma począć czy odpocząć czy ją pierwej wycałować lub swą lance przygotować do połysku polerować albo kremem nasmarować i to będzie lepsze może nie przystoi gdy nie stoi gdyż się tych szpar-ości boi co ma począć ów jelonek gdy nie śmiga jak skowronek tylko wisi wciąż się kisi - obciach w gaciach mierny członek może ona wymarzona swym języczkiem go nastroi naładuje garść naboi by mógł strzelać jak z dwururki wnet już w akcji jej pazurki porobiły w gumce dziurki i już tryska krwi posoka rozlewana aż po bokach koniec smutny wręcz okrutny i bohater znikł w podskokach jeśli zdarzy ci się feler zamiast wiagry jadaj seler pozdrawiam Henryku, to się nazywa robić jaja(-:
kaja-maja28 Opublikowano 12 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dla drobiazgu warto przyleźć choćby po to co HJ zamieszcza znaczy się ja niewysłowiona ale chciała rzec że miłe takie odpowiedzi prawie tak jak na spowiedzi ;), pozdr. ciepło I właśnie po to ażebyś chciała czasami wdepnąć na moją stronę dopieszczam wiersze jak rolnik pole kiedy po orce przeciąga bronę. Rolnik to robi po to by glebę bardziej przychylną stworzyć roślinie a ja swym wierszem także się staram małą przyjemność sprawić dziewczynie. Chcę by te wiersze w swojej prostocie uśmiech i radość tak jak przesłanie niosły ze sobą temu kto czyta - takie jest właśnie moje pisanie. W mojej poezji mało jest kunsztu bo tego jakoś brak mojej wenie lecz to co ona mi podpowiada piszę i bardzo sobie to cenię. Lubię swobodę bo moja dusza buja w przestrzeni nieokiełznana - lecz pozwól, na tym chyba zakończę, nie będę przecież pisał do rana. pozdrawiam i serdecznie i ciepło:))) HJ Jak rolnik pole zabroła dopieści,popieści-dba to i plony są:) w okolicy takich nie ma, co zasadził to i ma;):) dla niego zawsze słońce świeci, nawet nie musi podlewać, deszcz sam już o to dba;):) On tylko zbiera. Pozdrawiam milutko;)
Judyt Opublikowano 12 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dla drobiazgu warto przyleźć choćby po to co HJ zamieszcza znaczy się ja niewysłowiona ale chciała rzec że miłe takie odpowiedzi prawie tak jak na spowiedzi ;), pozdr. ciepło I właśnie po to ażebyś chciała czasami wdepnąć na moją stronę dopieszczam wiersze jak rolnik pole kiedy po orce przeciąga bronę. Rolnik to robi po to by glebę bardziej przychylną stworzyć roślinie a ja swym wierszem także się staram małą przyjemność sprawić dziewczynie. Chcę by te wiersze w swojej prostocie uśmiech i radość tak jak przesłanie niosły ze sobą temu kto czyta - takie jest właśnie moje pisanie. W mojej poezji mało jest kunsztu bo tego jakoś brak mojej wenie lecz to co ona mi podpowiada piszę i bardzo sobie to cenię. Lubię swobodę bo moja dusza buja w przestrzeni nieokiełznana - lecz pozwól, na tym chyba zakończę, nie będę przecież pisał do rana. pozdrawiam i serdecznie i ciepło:))) HJ a mógłby tak do rana to by dopiero peela zmłuciło tak niemożliwie i sobie ide:))) żegnam ukłonem to bardzo taka ulotność która jest wszędzie nawet co pisze o de tej swojej całkiem przyjemnie jest na tej grządcę i się uprzątnę pozdr. ciepło
Henryk_Jakowiec Opublikowano 12 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pewnie ja mam coś z felerem bo przepadam za selerem nie korzennym lecz naciowym ponoć on jest bardzo zdrowym. Wiagrę jakoś niekoniecznie choć podobno jest bajecznie kiedy wiagrę się zażywa i gdy po niej się używa. Mnie używki nie rajcują a sałatki mi smakują bo gdy w nich się seler chrupie to nie myśli się o dupie. A w sałatce są też jaja bo to nimi się przystraja i choć często są w plasterkach to niejedna na nie zerka. Mlaska przy tym apetycznie i zalotne stroi miny wysuwając z ust języczek pokazuje krople śliny. Wtedy rodzi się dylemat no i wybór bardzo trudny bo tu super jest sałatka a tu stoi kociak cudny. To i to bym chętnie schrupał lecz nie można naraz obie, trzeba zrobić trzecie wyście a więc idę i coś zrobię.Pozdrawiam i zapraszam do częstszych odwiedzin HJ
Henryk_Jakowiec Opublikowano 12 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I właśnie po to ażebyś chciała czasami wdepnąć na moją stronę dopieszczam wiersze jak rolnik pole kiedy po orce przeciąga bronę. Rolnik to robi po to by glebę bardziej przychylną stworzyć roślinie a ja swym wierszem także się staram małą przyjemność sprawić dziewczynie. Chcę by te wiersze w swojej prostocie uśmiech i radość tak jak przesłanie niosły ze sobą temu kto czyta - takie jest właśnie moje pisanie. W mojej poezji mało jest kunsztu bo tego jakoś brak mojej wenie lecz to co ona mi podpowiada piszę i bardzo sobie to cenię. Lubię swobodę bo moja dusza buja w przestrzeni nieokiełznana - lecz pozwól, na tym chyba zakończę, nie będę przecież pisał do rana. pozdrawiam i serdecznie i ciepło:))) HJ Jak rolnik pole zabroła dopieści,popieści-dba to i plony są:) w okolicy takich nie ma, co zasadził to i ma;):) dla niego zawsze słońce świeci, nawet nie musi podlewać, deszcz sam już o to dba;):) On tylko zbiera. Pozdrawiam milutko;) Rolnikowi rośnie lecz najbujniej chwast i dlatego młodzież ucieka do miast. Nie chcą dzisiaj dzieci w polu plecy zginać, buraki obhakać zielsko poprzycinać. Lepiej godzinami w tytoniu oparach sączyć tanie wino w knajpach albo barach. Jedynie ten rolnik, ten z dziada pradziada ukochaną ziemią jak władał tak włada.Pozdrawiam miło
Henryk_Jakowiec Opublikowano 12 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I właśnie po to ażebyś chciała czasami wdepnąć na moją stronę dopieszczam wiersze jak rolnik pole kiedy po orce przeciąga bronę. Rolnik to robi po to by glebę bardziej przychylną stworzyć roślinie a ja swym wierszem także się staram małą przyjemność sprawić dziewczynie. Chcę by te wiersze w swojej prostocie uśmiech i radość tak jak przesłanie niosły ze sobą temu kto czyta - takie jest właśnie moje pisanie. W mojej poezji mało jest kunsztu bo tego jakoś brak mojej wenie lecz to co ona mi podpowiada piszę i bardzo sobie to cenię. Lubię swobodę bo moja dusza buja w przestrzeni nieokiełznana - lecz pozwól, na tym chyba zakończę, nie będę przecież pisał do rana. pozdrawiam i serdecznie i ciepło:))) HJ a mógłby tak do rana to by dopiero peela zmłuciło tak niemożliwie i sobie ide:))) żegnam ukłonem to bardzo taka ulotność która jest wszędzie nawet co pisze o de tej swojej całkiem przyjemnie jest na tej grządcę i się uprzątnę pozdr. ciepło A mało to ludzie napisali książek? Żeby zacząć pisać wystarczy zalążek. Potem to jak z górki ze strony na stronę i w niedługim czasie sto kart zapełnione. Gorzej cugle ściągnąć czyli przystopować bo gdy jest natchnienie to się chce rymować. Wena też łaskawiej zerka z zza ramienia i szepcze do ucha nowe przemyślenia. Ja pomimo tego przerywam pisanie choć wiem doskonale, że jej serce ranię.Pozdrawiam ciepło:))) HJ
Nata_Kruk Opublikowano 13 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2008 Dlaczego nie, tak też można pisać. Dobry, bo wywołał szczery uśmiech... :)) Pozdrawiam.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 13 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2008 Jeśli uśmiech szczery to w nim moc radości i o to nam chodzi w szarej codzienności a wdepnięcie tutaj jest przykładem na to, że nie musi czytać nam mama i tato.pozdrawiam:))) HJ
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się