Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

patrzę zachłannie na profil czoła
dostrzegając tylko jedną bliznę
nie widziałam kiedy związano ci
nieludzko sznurem ręce i nogi

chciano jeszcze oczu pozbawić
i nigdy bym nie zobaczyła swojego
odbicia w listach napisałam o całej
tęsknocie którą mogę oddychać

to nic że upadł Rzym
dzięki tobie moje oczy są pełne blasku

Opublikowano

Marlett, chyba muszę "podrukować" Twoje wiersze, zaczytać się w nich na dłużej, bo... mam wrażenie, że zmieniłaś styl pisania, w którym gubię się nieco.
..."napisałam o całej tęsknocie którą mogę oddychać"... ładnie.
Pozdrawiam serdecznie ze słońcem... :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Marlett w tym wierszu wyczuwam jakiś nie pokój a potem ulgę.
dlatego wiersz mi się podoba.
pozdrawiam Waldemar
Talarku!
Zależy mi na ukazaniu uczuć peelki.
Jeśli je zauważasz - wiersz spełnia choć trochę zamierzenia autora.
Dziękuję. Uśmiechu.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


mhm ;)
Judyt!
Wolałabym komentarz do wiersza
zamiast sadzenia marchewki.
PozdrawiaM.

ale to jest przecież adresowany wiersz
to tylko ten odbiorca konkretny
najlepiej szepnie, a co ja mogę
nabiedzić że dla mnie to może być
błyskowy patetyczny wiersz o którego
błysku nie mam pojęcia
jedynie co to podobają
się odbicia w tym papierze
już widziałam i wtedy zdaje się
mądrzej powiedziałam
pozdrawiam ciepło marchewką
podpisano: Judyt jeszcze wojująca
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Judyt!
Wolałabym komentarz do wiersza
zamiast sadzenia marchewki.
PozdrawiaM.

ale to jest przecież adresowany wiersz
to tylko ten odbiorca konkretny
najlepiej szepnie, a co ja mogę
nabiedzić że dla mnie to może być
błyskowy patetyczny wiersz o którego
błysku nie mam pojęcia
jedynie co to podobają
się odbicia w tym papierze
już widziałam i wtedy zdaje się
mądrzej powiedziałam
pozdrawiam ciepło marchewką
podpisano: Judyt jeszcze wojująca
Judyt!
Dzięki. Powodzenia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie chcę już być poetą wolę stać się zwykłym prostym robotnikiem który składa deski cegły kamienie w dom dla ciebie z ogrodem gdzie zima nigdy nie zagląda pełnym magicznych kwiatów młodziutkiego piękna   pragnę poczuć takie zmęczenie które wbija w ziemię ból w ramionach dojrzewający bryłami skał wiedzieć, że to ma głęboki sens i nie mieć już siły na żadną niedorzeczność   odejść rano po nocy przespanej bez jednego słowa zanim otworzysz drzwi i zachwycisz się konstrukcją czystą i jasną której jeszcze nikt nie zadeptał buciorami gdzie pod dostatkiem tlenu przestrzeni dziennego światła   pisanie wierszy i wieszanie obrazów na ścianach pozostawię tobie
    • O, smutku srebrny, co jak anioł blady Stoisz nad łożem, gdzie się sen dopala, Czy to już koniec? Czy to duchów rady Niosą mnie z wichrem, co glob ten obala? Patrzę w dół ciemny – tam, gdzie stepy sine, Gdzie piołun gorzki łzy sieroce pije. Tam zostawiłem serce i godzinę, I harfę, która wiatrem w pustce wyje. Ciało to tylko łachman jest podarty, Gliniana czara, co pęka w nicości! Lecz duch królewski, szeroki, otwarty, Wzlatuje piorunem do boskiej jasności. Nie płaczcie po mnie, gdy zgasną powieki, Bo ja nie umrę – ja się zmienię w dźwięk! Popłynę w chmury, w błękity dalekie, By Polsce przynieść nie żałobę – lecz lęk Dla tych, co myśleli, że naród w grobie! Ja, upiór jasny, wrócę w błyskawicy! I stanę przy każdej płaczącej osobie, Jako ten ogień, co płonie w gromnicy. Lecz teraz lecę... skrzydła mam z płomienia, Zostawiam ziemię, ten czerep dymiący. Wchodzę w drabinę wielkiego Przemienia, Smutny – lecz wieczny. Cichy – lecz grzmiący.
    • @tie-break łyżeczki po prostu leżą obok siebie :)
    • @Berenika97 czytam, udając że nie przeczytałem dodanego kontekstu, tak ciekawiej. Trochę skojarzyło mi się z dyskursem postrzegania, odmiennością serca i umysłu - "... a ludzie mówią i mówią uczenie, że to nie łzy są, ale że kamienie i że nikt na nie nie czeka...". Dodaję plusa za formę i rymy i czekam na więcej. Gustuję i pozdrawiam!
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Spojrzenie transcendentne wykraczajace poza granice. Świetna puenta. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...