ewa olczyk Opublikowano 1 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2008 Na koniec spojrzałam na nie I zaśmiałam się Rano już wszyscy wiedzieli Wielka rozpacz ogarnęła świat Apokalipsa! Nadszedł dzień mroku i smutku A mogłeś po prostu być…
Ania_Gwiazdeczka Opublikowano 2 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2008 Wymowne, nie powiem:) Czyżby autorka uczęszczała do szkoły magii??? :P Tak, czy inaczej mnie się podoba - raczej... Po pierwsze - (akurat to - mnie jest obojętne, ale) z tego, co się orientuję, dzisiaj w sensie, że wczoraj i jutro też - w wierszu każdy wers - raczej z małej, niż z dużej litery... Tak przynajmniej coś na forum kiedyś czytałam:P Po drugie - może by tak ten drugi wers: śmiech rozdarł moje gardło? Albo coś, co nie byłoby ujęciem, że spojrzałaś i się zaśmiałaś? , taka jest moja propozycja... Jest to oczywiście tylko moje zdanie, przed użyciem zapoznaj się z treścią ulotki, tudzież skonsultuj się może lepiej z kimś z forum, bo jestem nowa i może się zdarzyć, że moje porady by Twój wiersz "ubanalniły"... A może w ogóle tak:mój wzrok powędrował tam śmiech rozdarł moje gardło rozpacz ogarnęła świat Apokalipsa! po nocy nie nadszedł dzień mgliście nieznany horyzont A mogłeś po prostu być… Nie wiem, co z tą apokalipsą zrobić... Pozdrawiam Gwiazdeczka
Rachel_Grass Opublikowano 2 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2008 mnie się to kompletnie nie podoba i uważam, że co by nie zrobić, będzie tak samo bez wyrazu (przepraszam :)). i pozdrawiam.
ewa olczyk Opublikowano 2 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2008 W porządku :) Najważniejsze, że dla mnie ten tekst ma ogromne znaczenie. Również pozdrawiam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się