playing_angel Opublikowano 1 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2008 nie lubi pisać o krwi kto nie poznał się i ma czystą twarz lub jak wygodnie wydaje palcem powietrze równie obliczalne co nagi lunch miękko w od-egzystencji że im jambiczny wstyd na mit moja droga na mit tymczasem łabędzio odurzeni heroina i pan bóg jeden wie o przyjemnościach
pathe Opublikowano 1 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2008 co to ma wspólnego z baśnią? bardzo prosze o wskazówki:)
drewniane palce Opublikowano 2 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2008 sama tak robiłam wcześniej, ale nie bardzo podoba mi się budowanie na lichej treści takich form, że już ni cholery nie da się zrozumieć o co chodzi. nie mam się za idiotkę, trochę się naczytałam i trochę popisałam, i jednak umiem rozszyfrowywać, lub interpretować jakoś wiersze. a tu? mam wrażenie, że tylko ty wiesz o co chodzi, a każdy inny może sobie dorobić totalnie abstrakcyjną legendę do tego. niby sama kierują się stwierdzeniem, że w wierszu każdy ma coś dla siebie, ale jednak o czymś chyba jednak piszemy, i coś mamy do przekazania- a żeby przekazać wypadałoby minimalnie zasugerować jakąś przesłankę o istnieniu rozwiązania do choćby jednej z metafor. ciekawy nick- jak napis na topie z orsaya. tak wtapia się w tło tego forum, jak tytuł wiersza naświetla jego treść. z wyrazami szacunku pozdrawiam
Rachel_Grass Opublikowano 3 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2008 stara baśń przywodzi mi na myśl tylko jedno, a więc rozczarowałam się treścią, w nadziei na coś epickiego. pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się