jane black Opublikowano 31 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Stycznia 2008 wyszłam w deszczu porażona piorunami zastygłam w słońcu stopiona twymi łzami przeszłam przez wichury przetrwałam susze pokonałam ciężkie mury widząc twoją przed swoją duszę ile było jaskiń ile świtów i zachodów ile pustych marzeń i ku tobie wzlotów czekałam w lesie i na klifie w dolinie i na plaży aż przy siódmej zimie cud się zdarzy świat cały to za mało by zapomnieć o tobie serce już wybrało i w sekrecie powie że wracam znów do ciebie
JacekSojan Opublikowano 1 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2008 cud się nie zdarzył, to fatalne pisanie, infantylna, banalna paplanina; zanim coś się opublikuje trzeba się poważnie zastanowić, by nie smażyć raka...a tyle znakomitych wzorów pod ręką, bo poezja polska to towar prawdziwie eksportowy który stale rośnie w cenie; J.S
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się