wypłosz pospolity Opublikowano 23 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2008 a dzieje się to nie przez światło ani przez szkło mimo że naciągasz na siebie resztki odbite od zwierciadeł tuż po załamaniu. to nie to, na co wyglądam, bo wzrokiem sięgam dalej niż przewiduję. perspektywa biegnie w tunele wypełnione czernią, w rozłamy ścian. przelewam się poza horyzonty garnąc do siebie. byle nie prysnąć rtęcią w próżnię jakby z jednego ziarna wyłamywać się we wnętrze całego granatu, doznać zaćmienia bez słońca całkiem kobaltowo i łatwiej pozostać miejscem bez adresu, choć mówię jak do siebie.
Judyt Opublikowano 23 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2008 puenta się zlepiła bo choć podmiot liryczny sam do siebie i brak adresu to jednak pozostaje dopracowany utworek pozdrawiam ciepło
pathe Opublikowano 23 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2008 kobaltowy magnetyzm dlaczego to? nie wiem znaczenia tych słów w utworze. fajne obrazy do wyobrażania tak poza tym
Tomasz_Piekło Opublikowano 23 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2008 Przeczytałem. Wrócę tu jeszcze;) Bo padam jak na razie, ale na pierwszy rzut oka wydaje się za dużo. Pozdro króliczku;)
Nechbet Opublikowano 25 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2008 zdecydowanie bardzo dobry text, choć muszę chyba jeszcze kilka razy i przetrawić bo trudno miejscami, ma jednak jakąś specyficzną magię, zatrzymuje i trafia we mnie, a to ważne, więc z góry duży plus za dotarcie do moich arkanów :)) dobra forma, wiele urozmaiceń, kursywa na właściwym miejscu, jak dla mnie cudo :)) poczytam :)) pozdrawiam serdecznie :-))
wypłosz pospolity Opublikowano 25 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. senkju Judyt, cieszy mnie, że tak się zapatrujesz pozdr w.p.
wypłosz pospolity Opublikowano 25 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. kobaltowy zamiast granatowy (żeby nie powtarzać) i lubię to słowo :) jak i kolor i dziękuję za poczytanie pozdr w.p.
wypłosz pospolity Opublikowano 25 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tomasz, rzuć okiem dwa razy bo to jest wersja okrojona.. p.s.proszę mi nie psuć wizerunku ;) też pozdry
wypłosz pospolity Opublikowano 25 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. bardzo się cieszę, rzadko czytam takie pochwały (znaczy aż takie).. moja wrodzona skromność nie pozwala mi rozpływać się w zachwycie nad sobą, ale podbudowałaś mnie :))) dziękować :) pozdr w.p.
Rachel_Grass Opublikowano 26 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2008 trzyma w napięciu, gratuluję, choć dałoby się coś usunąć bez zmiany przekazu, a z pożytkiem dla formy. pozdrawiam, Rachel
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się