pathe Opublikowano 22 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2008 przejadłeś się codziennie na śniadanie nawet w różnych przebraniach schowany w sałacie zielony to taki piękny kolor nadziei wywalający gały zza pomidorów namiętności papryka optymistyczne słoneczko a ja cię ciach nożem przełyku król niedzieli na ołtarzu ciągle pszenny dieta wyszczuplająca ze zgryzoty nic mnie tak nie bawi jak manewry z jajkiem na miękko na twardo cię mam
pathe Opublikowano 22 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2008 nie jestem specjalnie urzeczona stroną formalną tego tworu więc wszelkie uwagi mile widziane
Judyt Opublikowano 22 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2008 Autorka zamordowała papryke! dobry chociaż te oczy paptetycznie spoglądały pozdrawiam ciepło
pathe Opublikowano 22 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. cała ja haha a z tym rozjeżdżaniem o co chodzi?
pathe Opublikowano 22 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. chodziło o pate ty zzzzm;)
Mr.Suicide Opublikowano 22 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2008 śniadania przejadł się ten chleb ---> w tytule jest chleb. hmm można odnieść wrażenie mimo wszystko, że to 'śniadania' robią za tytuł. radziłbym albo pozbyć się gdzieś 'chleba' albo 'śniadań' na początku albo zrobić z nich tytuł. nawet w różnych przebraniach schowany w sałacie- zielony ---> pozbyłbym się myślnika. za czytelnie. to taki piękny kolor nadziei ---> tu z kolei nie wiem czy 'nadzieja' jest potrzebna. każdy sam mógłby sobie dopowiedzieć. tak czy inaczej myślę, że to jeszcze do przemyślenia.wywalający gały zza pomidorów namiętności ---> dosadność peela w tym fragmencie dla mnie osobiście na plus :)papryka optymistyczne słoneczko a ja cię ciach nożem przełyku ---> zastanowiłbym się czy nie oddzielić tego fragmentu.król niedzieli na ołtarzu ciągle pszenny dieta wyszczuplająca ze zgryzoty nic mnie tak nie bawi jak manewry z jajkiem na miękkona twardo cię mam ---> nie wiem czy nie zakończyłbym na tym pointy.że kolor twoich oczu *** tyle uwag i przemyśleń co do warsztatu. natomiast jeżeli chodzi o treść :) wspaniale Ci się udało poprzez tematykę oscylującą wokół śniadania przedstawić problem, z jakim ma do czynienia podmiot liryczny. zdaje się, że peel chciałby zmian. jak sam zresztą oświadcza: 'przejadł się ten chleb', co więcej 'nawet w różnych przebraniach'. czyli jest to już poważniejsza sprawa ;) ma on nadzieje, że coś ulegnie przemianie /'zielony to taki piękny kolor nadziei'/. zresztą peel jest chyba generalnie pozytywnie nastawiony do życia, a przynajmniej otwarty na wszelkiego rodzaju zmiany, a może po prostu ktoś sprawia, że peel zaczyna wierzyć w ich realizację. jakkolwiek dla mnie jest to wiersz o chwalebnej idei - żądzy przemian. jak już wcześniej napisałem bardzo podoba mi się sposób, w jaki treść została przekazana. metaforyka utworu zdecydowanie na plus. pozdrawiam.
pathe Opublikowano 22 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2008 Mr.Suicide: proszę pana dzięki
Mr.Suicide Opublikowano 22 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2008 uściślając - to była przyjemność :) a ostatni wers można by bardziej wyeksponować :) pozdrawiam. p.s nie panować mi tu proszę ;)
Fagot Opublikowano 23 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2008 Niby takie przyziemne i dosłowne a pozostawiające tyle pola do interpretacji. Oczywiście + Pozdrawiam
Judyt Opublikowano 23 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. chodziło o pate ty zzzzm;) tylko w oczach? oj pozdr. ciepło
pathe Opublikowano 23 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. chodziło o pate ty zzzzm;) tylko w oczach? oj pozdr. ciepło oczy jak chleb
pathe Opublikowano 23 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hm ostatniego wersu wersji pierwotnej juz nie ma i czemu mam ten eksponować? dla mnie to nie puenta
pathe Opublikowano 23 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hm przyziemne przyziemne tak to jest z tą grawitacją;>
Judyt Opublikowano 23 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tylko w oczach? oj pozdr. ciepło oczy jak chleb :) ufff zniknęły
pathe Opublikowano 24 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale przecież jego uwagi już uwzględniłam;p
Mr.Suicide Opublikowano 24 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hm ostatniego wersu wersji pierwotnej juz nie ma i czemu mam ten eksponować? dla mnie to nie puenta to tylko moje zdanie :) uważam, że tak wyglądałoby przejrzyściej. jakkolwiek jest to przecież Twój utwór, zrobisz z nim co zechcesz :) pozdrawiam.
pathe Opublikowano 24 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ;))) małpowanie kojarzy mi się z gangami i jakąś piątą klasą podst. Tobie też?
pathe Opublikowano 24 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hm ostatniego wersu wersji pierwotnej juz nie ma i czemu mam ten eksponować? dla mnie to nie puenta to tylko moje zdanie :) uważam, że tak wyglądałoby przejrzyściej. jakkolwiek jest to przecież Twój utwór, zrobisz z nim co zechcesz :) pozdrawiam. spoko loko pytałam po prostu o uzasadnienie:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się