Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zostań bo
..............
(tu wpisz dowolną ilość łez
rozmazujących się w nowe lamenty)

nic bardziej nieprzyzwoitego niż
ucieczka
od pękających obietnic

puchną ci dni

aby zatańczyć walca
zacisnąć zęby
i przydepnąć kartkę

..............
(tu wpisz ilość łez
które nie wypłynęły)

Opublikowano
zostań bo
................................................
(tu wpisz dowolną ilość łez
rozmazujących się w nowe lamenty)

***
...............................................
(tu wpisz ilość łez
które nie wypłynęły)


***
te dwa fragmenty rozwiązałbym w taki sposób. byłoby bardziej jak kwestionariusz. oczywiście to moja subiektywna opinia ;) jakkolwiek ciekawy zamysł, Katarzyno, a i wykonanie nie jest złe.

podmiot liryczny mimo wielu wylanych łez, przykrych chwil spędzonych z drugą osobą, chce z nią nadal być. bolą obietnice, które nigdy nie doszły do realizacji, a pomimo to dalej trwa się w związku, który - trzeba to powiedzieć - nie zmierza w dobrą stronę. żal mi podmiotu lirycznego, bo sam znam tę sytuacją, bądź bardzo zbliżoną. czuje się melancholię i przygnębienie. mimo złudnego opanowania widać, że podmiot liryczny cierpi. mnie treść przekonuje. robisz postępy :)

pozdrawiam.
Opublikowano
puchną ci dni

aby zatańczyć walca
zacisnąć zęby
i przydepnąć kartkę


To mi się wyjątkowo spodobało. Pomysł ciekawy, ale może końcówkę rozwiązać jakoś tak:

które nie wypłyną

+

Pancuś

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Lenore Grey   skrótowo rzecz ujmujac  to jest wiersz o tym, jak psyche, poddana intensywnemu 'światłu”, traci swoje deko racyjne formy i przechodzi przez konieczny moment rozpadu aby z fragmentów stworzyc coś, co nie jest już tylko obrazem, ale miejscem życia .   swoistą oazą, która powstaje nie mimo pęknięcia, lecz własnie   dzięki niemu .   czytam go  jako zapis wewnetrznego procesu, w którym psychika najpierw tworzy własne, estetyczne iluzje a następnie poddaje je działaniu bezlitosnego światła świadomości,    w tym sensie wiersz dotyka tego, co w psychologii głębi kojarzyłoby się z procesem indywiduacji u  Jung - rozpad form pozornych jest konieczny, żeby z materiału rozbitego, z 'ziaren”, mogła powstac nowa, bardziej prawdziwa struktura znaczenia. ale jednocześnie ten ruch ma w sobie coś z filozoficznej dialektyki, bliskiej myśleniu G Hegela.   teza (sztuczne piękno), antyteza (gest zniszczenia), synteza (witraż, a potem oaza).   ale to nie jest suchy schemat tylko  żywy proces .   a na poziomie  estetycznym wpisuje się to w przeciecie surrealizm i symbolizm .   bo u Ciebie obrazy są senne, nieciągłe, ale zarazem niosą cięzar znaczeń, które nie chcą się zamknąć w jednej interpretacji.   bliżej mu jednak do chłodnej, precyzyjnej wyobrazni niż do czystego chaosu.   myślę że to raczej kontrolowane przesunięcie rzeczywistości niż jej rozpad.       to jest bardzo ciekawy wiersz..   świetnie napisany.   tylko wymaga aby się w niego wkleić aby go dobrze warsztatowo i literacko rozczytać.     uważam że warto:))))  
    • Grzeszna klacz, haj w Pawłosiowie, Chciała konia mieć ku sobie. Przez lata hetera, Kusiła ogiera! Szczęście, że miał końskie zdrowie …
    • @APM "do" jest kluczowe! :) Fandom pozdrawia ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Nata_Kruk złota rada i dla chłopaka i dla dziewczyny, zawsze! i z odwagą ;)
    • @bazyl_prost   ciekawe co te rybki czują?   o czym myślą przebierając płetwami?   rybki.   fajny wiersz:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...