macia miszka Opublikowano 21 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2008 w na tłoku w(y)rażeń w o środku komuni katów miejskich za gubiony jestem wpadam na kasownik a on rażony moim ciałem wypluwa bilet a jaka ś pani z biustem Pameli rani mnie mini torebką przestępując z nogi na nogę miejsca na serce szukam w sobie sam ustępuję miejscówkę staruszkowi i jak prze stępca uciekam przed kanarkiem odjeżdżam w błękit nieba pośród ludzkich min na ulicy wy buchnę, po stoję.
macia miszka Opublikowano 21 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2008 czekam na sugestie, komenty komendy do naprawy, wiersza poprawy zamiast wyrażeń lub wrażeń wyrazów mogłoby być a blożek wcale nie musi być poranku o jakiejkolwiek porze gdzie kręci się dużo ludzi nie wiedziałem jaki dać tytuł a w moim od czuciu tytuł był potrzebny.
zak stanisława Opublikowano 22 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2008 probujesz igrać słowem , czasem wychodzi, czasem się rozmija z celem może to wina wersyfikacji? w na tłoku w(y)rażeń w o środku komuni i katów miejskich za gubiony jestem rażę kasownik swoim ciałem a on wypluwa bilet jaka ś pani z biustem Pameli rani mnie mini torebką---(ś>) przestępuję z nogi na nogę miejsca na serce szukam w sobie sam ustępuję miejscówkę staruszkowi jak prze stępca uciekam przed kanarkiem---( co ma dać ten zabieg z prze-stępcą?) odjeżdżam w błękit nieba pośród ludzkich min na ulicy wy buchnę, po stoję *dlaczego przed kanarkiem? nie lepiej przed papugą? serdecznie ES
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się