Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jestem jebnięta, co peel na to?[/quote/]
_______________

Pan poeta powinien dostać za ubilżanie Bana,
widocznie nie dorósł jeszcze do oceniania.
i dziękuję Ci Poeto za wizytę,
więcej nie chcę twoich komentarzy,
przekroczyłeś granicę-stanowczo!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Audiatur ad altera pars.


Pan poeta 2 ma prawo do obrony. Podobnie jak każdy uczestnik dowolnej zbiorowości, musi być traktowany zgodnie z kodeksem postępowania, a zatem może wypowiedzieć się we własnej sprawie. Poza tym uważam, że Panią poniosło w jednym aspekcie - zakazywanie odwiedzin komukolwiek jest sprzeczne z duchem forum i kilkoma punktami Regulaminu.
Jeśli decyzja o banie ma wynikać z ankiety, to ja się sprzeciwiam, co uzasadniam charakterem wypowiedzi Pana poety 2. Zwrot do peela może mieć charakter wulgarny, ponieważ nie obraża osób fizycznych ad personam, jeśli nie ma on charakteru pomówienia ani urażenia dóbr osobistych.

Z pozdrowieniami,
Krzysztof Meler.

PS Powinna Pani umieścić adres, pod którym, według Pani, dokonano złamania Regulaminu, czyli:
[url]www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=69859#dol[/url]. Kontekst pozwala zrozumieć wypowiedź oskarżanego, a więc jego umieszczenie jest wskazane. Faktycznie powinien dokonać tego powód (kaja-maja 28).
PS 2 Poza tym forum to nie jest właściwe miejsce dla tego typu wniosków. Chyba odpowiedniejsza jest opcja "Zgłoś złamanie regulaminu".
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Audiatur ad altera pars.


Pan poeta 2 ma prawo do obrony. Podobnie jak każdy uczestnik dowolnej zbiorowości, musi być traktowany zgodnie z kodeksem postępowania, a zatem może wypowiedzieć się we własnej sprawie. Poza tym uważam, że Panią poniosło w jednym aspekcie - zakazywanie odwiedzin komukolwiek jest sprzeczne z duchem forum i kilkoma punktami Regulaminu.
Jeśli decyzja o banie ma wynikać z ankiety, to ja się sprzeciwiam, co uzasadniam charakterem wypowiedzi Pana poety 2. Zwrot do peela może mieć charakter wulgarny, ponieważ nie obraża osób fizycznych ad personam, jeśli nie ma on charakteru pomówienia ani urażenia dóbr osobistych.

Z pozdrowieniami,
Krzysztof Meler.

PS Powinna Pani umieścić adres, pod którym, według Pani, dokonano złamania Regulaminu, czyli:
[url]www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=69859#dol[/url]. Kontekst pozwala zrozumieć wypowiedź oskarżanego, a więc jego umieszczenie jest wskazane. Faktycznie powinien dokonać tego powód (kaja-maja 28).
PS 2 Poza tym forum to nie jest właściwe miejsce dla tego typu wniosków. Chyba odpowiedniejsza jest opcja "Zgłoś złamanie regulaminu".


Pan, pani krzysztofie też nie mysli, że peel to kaja-maja?

ok, to wytłumacze


Jestem szalona...

Jestem szalona,bo ponosi mnie,
gdy nie ma Ciebie obok mnie.

Jestem szalona,bo stałam
się kochanką księżyca,
a wiatr pcha mnie
w jego ramiona.

Jestem szalona,
bo nie mogę oprzeć
jemu się,
to przy nim tańczę walca.

Jestem szalona,
bo on mnie porywa
do tańca.

Jestem szalona....




--------------------------------------------------------------------------------

Dnia: Dzisiaj 01:37:37, napisał(a): kaja-maja28
Komentarzy: 1946


--ooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo


jestem jebnięta, co peel na to?




--------------------------------------------------------------------------------

Dnia: Dzisiaj 01:49:27, napisał(a): Pan poeta 2
Komentarzy: 446












teraz sporostowanie - dałem tylko dośc wulgarny, ale zgodny z zasadami forum koncept nazwania peela w wierszu kaji-maji ''jestem jebnieta'', to zapewn wyostrza kunszt wiersza i warsztatu, więc jeśli by biorąc pod zasadę że peel to nie autor kompletnie nie rozumiem tej zawiści, kompletnie



pzodr
Opublikowano
Jestem szalona...

Jestem szalona,bo ponosi mnie,
gdy nie ma Ciebie obok mnie.

Jestem szalona,bo stałam
się kochanką księżyca,
a wiatr pcha mnie
w jego ramiona.

Jestem szalona,
bo nie mogę oprzeć
jemu się,
to przy nim tańczę walca.

Jestem szalona,
bo on mnie porywa
do tańca.

Jestem szalona....


Pamiętam gdzieś przeczytałem takie słowa na nieszufladzie albo tutaj właśnie "na tym portalu oceniamy wiersze nie siebie" niech pani o tym nie zapomina.
Opublikowano

Ha czy Pan Poeta II ma coś na swą obronę ! Ha ;-)
Tak Panie Poeto II za niemoralne skojarzenia z pioseniką isco-polo i relną oceną podmiiotu zakonczy pan przygode z forum ;-)))))))))))))
TWARDE, GŁUPIE PRAWO ALE PRAWO ;-)))))))))))))))))

pozdt.

Opublikowano

sądzę,że Pan poeta powinien ugryść się najpierw w język,zanim coś chce powiedzieć lub napisać.
'jestem jebnięta' a 'szalona'-to 2a różne spostrzeżenia,chyba,że poeta o tym nie wie?
a po drugie j,polski mamy taki ładny nie trzeba go łaciną nadrabiać.
sądzę ,ze to tylko tak potrafją ludzie bardzo znerwicowani.
Jest przysłowie;
'Nigdy nie siedz w okopie
przy kimś,
kto jest odważniejszy od Ciebie'
Można być odważnym i nie znaczy,że przy tym się jest głupim.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Audiatur ad altera pars.


Pan poeta 2 ma prawo do obrony. Podobnie jak każdy uczestnik dowolnej zbiorowości, musi być traktowany zgodnie z kodeksem postępowania, a zatem może wypowiedzieć się we własnej sprawie. Poza tym uważam, że Panią poniosło w jednym aspekcie - zakazywanie odwiedzin komukolwiek jest sprzeczne z duchem forum i kilkoma punktami Regulaminu.
Jeśli decyzja o banie ma wynikać z ankiety, to ja się sprzeciwiam, co uzasadniam charakterem wypowiedzi Pana poety 2. Zwrot do peela może mieć charakter wulgarny, ponieważ nie obraża osób fizycznych ad personam, jeśli nie ma on charakteru pomówienia ani urażenia dóbr osobistych.

Z pozdrowieniami,
Krzysztof Meler.

PS Powinna Pani umieścić adres, pod którym, według Pani, dokonano złamania Regulaminu, czyli:
[url]www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=69859#dol[/url]. Kontekst pozwala zrozumieć wypowiedź oskarżanego, a więc jego umieszczenie jest wskazane. Faktycznie powinien dokonać tego powód (kaja-maja 28).
PS 2 Poza tym forum to nie jest właściwe miejsce dla tego typu wniosków. Chyba odpowiedniejsza jest opcja "Zgłoś złamanie regulaminu".


Pan, pani krzysztofie też nie mysli, że peel to kaja-maja?

ok, to wytłumacze


Jestem szalona...

Jestem szalona,bo ponosi mnie,
gdy nie ma Ciebie obok mnie.

Jestem szalona,bo stałam
się kochanką księżyca,
a wiatr pcha mnie
w jego ramiona.

Jestem szalona,
bo nie mogę oprzeć
jemu się,
to przy nim tańczę walca.

Jestem szalona,
bo on mnie porywa
do tańca.

Jestem szalona....




--------------------------------------------------------------------------------

Dnia: Dzisiaj 01:37:37, napisał(a): kaja-maja28
Komentarzy: 1946


--ooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo


jestem jebnięta, co peel na to?




--------------------------------------------------------------------------------

Dnia: Dzisiaj 01:49:27, napisał(a): Pan poeta 2
Komentarzy: 446












teraz sporostowanie - dałem tylko dośc wulgarny, ale zgodny z zasadami forum koncept nazwania peela w wierszu kaji-maji ''jestem jebnieta'', to zapewn wyostrza kunszt wiersza i warsztatu, więc jeśli by biorąc pod zasadę że peel to nie autor kompletnie nie rozumiem tej zawiści, kompletnie



pzodr

Pan Krzysztof o tym wie. Przedstawiał tylko wszystkie drogi ewentualnej obrony.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wyszłam samotnie w mroczną noc; Młoda krew za morzem przelewana  Przesiąkła skrzydła mojego ducha- Nosiłam swój smutek wyczerpana.   Lecz kiedy w górę uniosłam głowę, Ponad cienie w zimnym śniegu drżące, Zobaczyłam na wschodzie Oriona,   Znajome gwiazdy jak dawniej lśniące.   Przez okna w domu mojego ojca, W zimowe noce bawiąc się snami, Jako dziecko widziałam Oriona Ponad innego miasta światłami.   Mijają lata, sny, mija młodość, Wojny serce świata rozrywają, Wszystko się zmienia, tylko na wschodzie Te piękne gwiazdy niezmiennie trwają.   I Sara: I went out at night alone; The young blood flowing beyond the sea Seemed to have drenched my spirit’s wings— I bore my sorrow heavily.   But when I lifted up my head From shadows shaken on the snow, I saw Orion in the east Burn steadily as long ago.   From windows in my father’s house, Dreaming my dreams on winter nights, I watched Orion as a girl Above another city’s lights.   Years go, dreams go, and youth goes too, The world’s heart breaks beneath its wars, All things are changed, save in the east The faithful beauty of the stars.
    • @Berenika97   mnie też.:)   nawet dzisiaj fragmentów słuchałem.:)))))           @iwonaroma   Iwonko.   przepiękna konstatacja!   w wierszu widać, że Norwegia to dla Ciebie nie tyle miejsce, co wewnętrzny stan duszy.   to jest ta filozoficzna zagadka: po co jechać na fiordy, skoro najważniejszy, idealny, otulony ciepłem wełny 'Fiord Wewnętrzny' nosisz w sobie?   i co najważniejsze – jestes  jego twórcą, cierpliwie wyszywając jego wzory w hafcie hardanger.    cudowny,  ciepły wiersz.    
    • @hania kluseczka   wiem.   ale zabrzmiało jakby Ci był potrzebny  trzepak na dywany.:)   wszystkiego dobrego.:)    
    • @KOBIETA A jak Ci na imię? Widzisz chodzi o to, że oglądałem film Maska Zorro, ale już prawie nic z niego nie pamiętam ;)) Może to faktycznie są okruszki szczerości... sam już tego nie wiem ;)) Gdzieś przy swoim 500 tekście się w tym zgubiłem a tylko tutaj jest już ich chyba 1200 ;))
    • Raz w świecie, gdzie stałość nic już nie znaczy, Kopało kamienie dwoje kopaczy. Pierwszy - rozrzutnik; wzrok ma rozbiegany, Gdzie spojrzy tam ciśnie szpadel posrebrzany. Nim skończy dobędzie kilof ze złota, Bo ciągnie go obok nowa robota. Ledwie zaczął, już biegnie, bo widzi w oddali Miejsce, gdzie nie wbił jeszcze żadnej stali. Drugi w jedno miejsce przychodzi co rano I bije w ziemię łopatą drewnianą, Więc rzecze raz doń rozrzutny kolega: ,,Czemu w miejscu pan siedzi i nic pan nie biega? Czy nie pora się pozbyć tej starej łopaty? Patrz pan jak u mnie arsenał bogaty! A od skarbów się zaraz nie zamkną drzwiczki!" ,,Pan tak zmieniasz i masz pan jedynie kamyczki." Usłyszał rozrzutny i ruszył z powrotem W świeżutkie miejsce ładować młotem. Znów znalazł, radość, tryumfu krzyki I rzuca głaz nowy na inne kamyki, By ruszyć znów szukać ku uciesze wzroku. Drugi zaś nawet nie zrobił kroku, Nie zmienił miejsca, ni łopaciny, Kopał i wykopał. Ten kamień. Jedyny. 06.08.2023
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...