Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

- będę dzisiaj u ciebie - napisał.

W klatce zadrżało głupie serce.
Zredukowałam je do zera,
przecież nie ma nic do powiedzenia.
Wykoślawione nie złapie chwili
a ja mam tyle do zrobienia.

Wypieniłam się w wannie maskując twarz
doskonałym specyfikiem wymodelowałam uda
się może pozbyć nadmiaru
słodyczy myśli rozwiązłe
nabalsamowałam

Co raz w judaszu wymiernie do oceny
własnej wartości
oczekiwania mierzę czas.

Upiekło mi się niezłe ciasto,
gdy doczytałam:
- pod wierszem

Wspięłam się na karpatkę
i padłam grymasem z podkówką.
Bez odgłosu.

- figlarna odlotka

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Zastanawia mnie Stasiu jena rzecz:
Wykoślawione nie złapie chwile Nie powinno być chwili? Może to tylko literówka, ale dlatego o tym mówię, bo bardzo mi się podoba ten moment.
Co do białkowania pajęczyn nie mam na razie pomysłu, bo można zmienić zarówno białkowanie, jak i pajęczyny... chociaż pajęczyn bym nie wyrzucał. Z kolei, co byś z nimi nie zrobiła może zabrzmieć podobnie do białkowania, co wskazywałoby na niechlujność peelki - czego nie podejrzewam. Pajęczyny z reguły się pozbywamy w całości. A tu może się to nie udać, bez względu na dobrą wolę.
Dla mnie smutny wiersz. Podoba mi się w nim ta krzątanina i mimo powierzchownie małej wiary w siebie, ładnie zakamuflowany pozytywizm myślenia. Pozdrawiam serdecznie
Opublikowano

Bardzo dobry klimat:

Wpieniłam się w wannie maskując twarz
doskonałym specyfikiem wymodelowałam uda
aby pozbyć się nadmiaru
braku słodyczy myśli rozwiązłej
nabalsamowałam

Może jakoś w tym kierunku? Co do reszty - nie mam zarzutu. Jeden z lepszych, jakie ostatnio tu czytałem, Pani Stasiu. I nie słodzę :)

Pancuś

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



mleko, olejki i szap - pan - Kleo... w wannie, a gdzie pan? co doceni ,
przemasuje, spije, dopieści i ureguluje?

p.s
wariacje dot. li, tylko peelki,

pzdr; zmysły i ciao ! zw - sze :) a.m.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta Hahaha

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      , kupiłam sukienkę z ekoskóry, na której jest napisane: Nie prać...
    • @Poet Ka   Poe.   pięknie i z niezwykłą wrażliwoscią przywołałas   ten świat, który już nigdy nie wróci.   te limuzyny zapach perfum i kurz na drodze do monte carlo to obrazy, które pod Twoim piórem odzyskują dawny blask .   dziękuję Ci za tę magiczną podróż do czasów, gdzie elegancja mieszała się z hazardem życia.   jednak ta historia ma swój mroczny   przemilczany rewers, o którym tak trafnie przypominasz między wierszami.   skoro przywołujemy postać Marty, ukochanej marszałka, nie sposób uciec od prawdy ostatecznej. pod tym "lekko drżącym śpiewem” kryje się przecież niewyobrażalna makabra.   wiersz nie jest dobrym miejscem.   komentarz już tak.   Marta thomas-zaleska nie tylko " straciła życie” w przenośni.   jej los dopełnił się w sposob brutalny i do dziś niewyjaśniony.   zamordowana, poćwiartowana, odnaleziona w walizkach wyrzuconych do rzeki.     to straszliwy kontrast dla świata rautów i pereł, o którym piszesz.   Twoja Marta jest przez to jeszcze bardziej krucha i tragiczna.   dziękuję, że nie boisz się patrzeć historii prosto w jej ponure  oczy, nawet gdy jej spojrzenie jest tak przerażająco zimne.      to co Poe namalowałaś słowami to poetycka perełka.   masz dziewczyno dużą klasę!!!   wyśmienitą:)  
    • @Marek.zak1 „Co innego” oznacza odmienność, przeciwieństwo lub inną kategorię (np. mówi co innego),   natomiast „coś innego” odnosi się do nieokreślonego przedmiotu, innej rzeczy (np. kupię coś innego   świetnie wyjaśnione!
    • „Milczące agonie” Cóż piękniejszego od tych kwiatów ciętych w wazonie na stole, Van Goghiem przyjętych? W miłości do tej flory, cięciem morderczym, bez serca i litości, kaprysem szyderczym. Świeżo wciąż pachną zapachów symfonią, mrące w swej ciszy przepiękną agonią. Te róż bukiety na pełne ramiona — czyż to poetyczne, czy pycha stracona? Przecięte w połowie, odcięte od bycia, milcząc umierają — to koniec ich życia. Leszek Piotr Laskowski.
    • Kłóciliśmy się jak bracia i siostry. Kłóciliśmy się jak matki i ojcowie. Kłóciliśmy się jak kochankowie.   Gdy brakło argumentów, biło się talerzami.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...