Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ostatni z moih utworow..teraz przerzucam sie na dramat, ale z zabarwieniem wspolczesnym....wczoraj jakm nie natxhnelo o 2 to do 3 sobie akcje obmylslem ,,alep otwem wena uleciala... ;-)
Mickiewcz w swoih sonetach mial Mirze i (pilegrzyma nie wszystkie), wie nie wiem, poza tym ostania zswrotka u mnie stanowi synteze (nieudalna ale trudno)..wie pomoy!

Poeta:
Twą Titanicu na dwie części duszę,
miecze mórz białe swym prawem przecięły,
Byś na dno poszedł, tak wyrok podjęły,
wiekami więc trwać za pyhę - katusze!

Jakiż poteżny, choć w bolu grymasie,
Niezywiężony - ostatkiem ku górze
ciało podnosi - nie zostanie tchórzem,
Chwała nie minie choć byt jego zgaśnie!

Inżynier:
Naiwny człeku, bajkom wiarę dajesz ?
co stalą tonie, toż mechaniczny zwierz,
gdy rozsądku brak lub - przez przypadek!

Chór:
O poeto twą wybieramy drogę,
znają uwagi, inżniera troskę,
wierzym że życie to serca podarek!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



adolfie, malarzu twój tytanikus, czy jak mu tammmm, rdzewieje,
maluj tytaniuśka i nie pierdziel ! buźka (:]) !

pzdr. noworocznie;) zw - sze a.v.m.:):):)

czy tylko ja rozumiem to dwuznacznie ;-) ????
Sle wracajac do doslownego znaczenia - nie omieszkam :-)
W sunmie to tylko jakeis 50 lat az titancvi rozpadnie sie, i byloby wszytstkim strasznie przykro ;-) nieprawdaż ???
pozdrawiam nie z konieczności cieploi gwieździsćie ;-)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



adolfie, malarzu twój tytanikus, czy jak mu tammmm, rdzewieje,
maluj tytaniuśka i nie pierdziel ! buźka (:]) !

pzdr. noworocznie;) zw - sze a.v.m.:):):)

czy tylko ja rozumiem to dwuznacznie ;-) ????
Sle wracajac do doslownego znaczenia - nie omieszkam :-)
W sunmie to tylko jakeis 50 lat az titancvi rozpadnie sie, i byloby wszytstkim strasznie przykro ;-) nieprawdaż ???
pozdrawiam nie z konieczności cieploi gwieździsćie ;-)
Opublikowano

ps. jak macie blad.to wpisujie komntar..wcisnicie przeslij ap otem ofnij..ciekawie sie zribolio ;-)
ktoś sabotuje formu, ale kto??/ Liliannna, wstretny....pan poeta,adolf..może inni..kto he znsuizczyc forum ? ;-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Kwiatuszek @Aks Dziękuję bardzo za serduszko:-) Pozdrawiam serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @jjzielezinski To jednak nie jestem sama z tym problemem. Wyobraź sobie, że w nocy mam podobnie. Chyba umysł się wycisza i zaczyna sięgać głębiej. Czasem jednak jestem zbyt zmęczona by sięgnąć po telefon i zapisywać te złote myśli. Dziękuję;-) @jjzielezinski ... dziękuję za odkurzenie moich "arcydzieł" i przypomnienie, że czasem piszę wiersze;-))) Miłego wieczoru

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @jjzielezinski W mojej, nie tak już dziecięcej głowie, jest mnóstwo takich dziecinnych obrazków. Pięknie dziękuję za czytanie i miły komentarz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @LessLove nie skupiam się na prawdziwości , ja i tak śpiewam sobie mojemu Bogu Jezusowi:) @LessLove ten Twój dom to jakiś blok:) na ostatnie piętro trzeba będzie windą wjeżdżać:) ciekawa, nowoczesna bryła:) fajnie, fajnie, masz zapał :) @LessLove słyszałam, że na południu Polski mieszkają sami bogaci, chyba masz kopalnie diamentów:)
    • Wytężam oko, drżysz pod jego naporem O, zaklinam byś wiedziała i czuła Jak w myślach z natężonym uporem Cień mój, Twoje drżące ciało przytula   Choć widzę to w myślach – nie czuję Ciebie Braku też, jakby mgła całunem otuliła Byłem, jestem i nie poznam więcej siebie Choćbyś wspomnieniem mój cień przytuliła   A ogromy cierpień, które w sercu noszę Są jak w letni dzień – zimowy poranek I dlatego muszę, i we łzach przeproszę Pomimo innych i próżnych zachcianek   Niedobrze mi, w tych głębinach tajemnych Gdy cisza słów, która wokół rozbrzmiewa Szuka mnie niczym błyskawica słupów przyziemnych I przez stratę Ciebie wewnątrz do bólu rozgrzewa   I nie mogę pojąć tych zależności pomiędzy Tobą – mną, niebem – ziemią, nie potrafię Uchwycić, zerwać wspomnień, wiedzy Zanim kwitnieniem słów w Ciebie nie trafię
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...