Henryk_Jakowiec Opublikowano 28 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2007 MAŁOLATA Oj niejedna owej nocy dobrowolnie, bez przemocy nic nie robiąc sobie z prawa wejdzie w Nowy Rok dziurawa. PANNA NA WYDANIU Wśród tanecznych wywijasów spośród tuzów czyli asów wiedząc co jest w życiu warte weźmie najsilniejszą kartę. PODSTARZAŁA PANNA Upatrzywszy sobie pana zbałamuci go do rana bo okazja się nadarza by go zawlec do ołtarza. STARA PANNA Chociaż zmarszczki ma na ciele gdy jej szepnie ktoś – Aniele, wnet zostanie zniewolony i jak jeleń ustrzelony. BARDZO STARA PANNA Znając życie od podszewki na sylwestra miewa ruję. Ten materiał jest zleżały to i się nagminnie pruje. NAJSTARSZA Z PANIEN Nawet babcia w wolnym stanie gdy nie strzyka jej w kolanie tańcząc mówi do staruszka - dziadku prowadź mnie do łóżka.
zak stanisława Opublikowano 28 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2007 z rozbawieniem pozdrawiam serdecznie, Es
Henryk_Jakowiec Opublikowano 28 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2007 i ja Ciebie Droga Stasiu też pozdrawiam z rozbawieniem bo jak wiesz to nie od dzisiaj dobry humor sobie cenię. HJ
trzecia kreska Opublikowano 28 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2007 czasem lepsze czasem gorsze | czasem wersem/strofą lekkie, przyjemne, zabawne pozdrawiam, ___________ ___________ trzecia kreska
zak stanisława Opublikowano 28 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wiem Henri- dobry humor, dobra rzecz z Tobą wszystkie troski idą precz!
Henryk_Jakowiec Opublikowano 28 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2007 Oj gdyby tak było to bym leczył troski przy pomocy rymu, głoski i spółgłoski, rząd dałby mi kitel i niezłą podwyżkę a tak cienko przędę i miewam zadyszkę. To w prywatnym życiu, bo tutaj na forum jestem pełen werwy a także humoru i choć nie uleczę ale ból zagłuszę gdy swoim wierszykiem do uśmiechu przymuszę. Pozdrawiam:))) HJ
Henryk_Jakowiec Opublikowano 28 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oj coś z Tobą niewesoło i nie za niebiesko bo jak widzę to znalazłaś się pod drugą kreską. Może jak w piłkarskiej lidze przewróćmy tabele a z pozycji obsaidera znajdziesz się na czele. I przestaniesz być tą trzecią, będziesz pierwszą damą a to pewne ma zalety gdyż to nie to samo. Będziesz najważniejszą z kresek bo będziesz na topie a ten kto jest przy korytku, ten najwięcej żłopie. Pozdrawiam serdecznie:))) HJ
Jacek_Suchowicz Opublikowano 28 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2007 Heniu pozwolisz, że uzupełnię Twoje rozważania: MAŁOLAT Prawie każdy owej nocy Chciałby młódkę zauroczyć I uwagę na się zwraca Niechby dała choć pomacać. MŁODY KAWALER Tańczy skacze i wywija, Bo już czuje kawał kija. W gestach ruchach zmianę widać: Chce dziurawić i polizać KAWALER Gdy upatrzy sobie panią, To do łóżka pójdzie za nią. Ona chce kochanka zyskać, A on myśli: Ja zdobywca. STARY KAWALER Ten przebiera nieustannie Ideału szuka w pannie. Dobrej dojrzeć nie potrafi I zalicza co się trafi. BARDZO STARY KAWALER Od wigilii myśli o tym, By zaliczyć jakąś cnotę. Lecz ten pomysł jest jak z bajki: Wpadnie w uda cichodajki. ZGRED Ten gaduła seksualny Jest czasami niebanalny. Jedno ma w największej cenie Doskonałe wypróżnienie. POZDRAWIAM SYLWESTROWO :))
Henryk_Jakowiec Opublikowano 28 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2007 Bardzo mi się to spodobało. Po prze czytaniu pomyślałem, a może by tak napisać o … Serdeczne dzięki. Pozdrawiam z szampańskim humorem:))) HJ Napisałem o mężatkach i nie lękam się, że one mogą skoczyć mi do oczu kiedy będą urażone. Na głaskanie przyjdzie pora po sylwestrze więc niebawem Gdy nadciągnie pani wiosna by się rządzić swoim prawem. PANNA MŁODA Kiedy chłop jest ustrzelony, weselisko zaklepane, myśli taka jedna z drugą - chłopie masz już przechlapane. MĘŻATKA Jeszcze w roli niewiniątka bardzo miła i uległa lecz już snuje niecne plany a strategia jej przebiegła. MĘŻATKA ZNUDZONA Kiedy mąż za groszem gania ona zwlecze się z posłania i w negliżu zje śniadanie znów się prześpi i znów wstanie. MĘŻATKA NOWOCZESNA Dla niej mąż to już przeżytek bo za modą nie nadąża gdyż on chciałby robić dzieci a ją denerwuje ciążą. MĘŻATKA ROZWIĄZŁA Kiedy mąż się w pracy poci wykonując swe zadania ona wtedy po kryjomu za innymi cichcem gania. MĘŻATKA ULEGŁA Tych najwięcej jest na świecie lecz nie cenią ich mężowie co najwyżej wzniosą kielich mówiąc – Stara, twoje zdrowie.
zak stanisława Opublikowano 28 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2007 dałeś czadu Henri a i Jacka niezłe chłopy jak dęby i baby rozwiązłe!
Henryk_Jakowiec Opublikowano 28 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2007 Temat damsko-męski to wdzięczne tworzywo a do tego jędrne jak świeże warzywo i tylko żałować że żadna niewiasta nie chce sklecić wiersza z tak dobrego ciasta. Było by nam miło poznać wasze zdanie więc stawiajcie kontrę nam przemiłe panie chętnie przeczytamy co o nas sądzicie, piszcie więc odważnie co o nas myślicie. Pozdrawiam serdecznie:))) HJ
Marlett Opublikowano 29 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2007 Henryku! dla kożdego jest coś w koszyku:)) również strofy Jacka niezły kawał placka. Potrafisz nas bawić przy każdej okazji. Pozdrawiam z przednoworocznym uśmiechem;)))
trzecia kreska Opublikowano 29 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2007 dostrzegam dużą zdolność wiązania mowy u Pana Henryka. strasznie fajne takie 'rymowanki'. /ps. 'trzecia kreska' to tytuł 'zbioru poezji' który to otrzymują ode mnie osoby zainteresowane i nie tylko i z którego to pochodzą moje zamieszczane Tutaj próby pisarskie i żadna ze mnie kobieta ;] pzdr. ______________ ______________ trzecia kreska
wypłosz pospolity Opublikowano 29 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2007 dobre :-)) Pan Jacek też niezgorszy ze swoim rymowaniem cała, naga prawda pozdr w.p.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 29 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bo to koszyk z super samu i choć nie ma w nim programu - co na jakiej półce leży - to zapewniam, że należy śmiać się nawet do rozpuku lecz nie myśleć o seppuku. Bo gdy będzie brzuch rozpruty zamiast śmiechu będą smuty i zmartwienie i szukanie tego, który za zszywanie weźmie kasę czyli dolę lecz ja na to nie pozwolę. Ja przed Wami chylę czoła bo gdy uśmiech wiersz wywoła, gdy oceni go ktoś śmiechem, który się potoczy echem i zawiśnie w komentarzu strzelę sobie dla kurażu. Także kłaniam się dla Jacka, który jest autorem placka co go wrzucił do koszyka bo z rachuby mi wynika, że jak ruszać na podboje to nie solo a we dwoje. Pozdrawiam z serdecznym uśmiechem:))) HJ
Henryk_Jakowiec Opublikowano 29 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Niepocieszoną mam teraz minę bowiem widziałem w Tobie dziewczynę gdyż przecież kreska to rodzaj żeński więc jak najbardziej także panieński. Skoro nie dziewczyna ani też kobieta to na pewno wlazłeś w posturę faceta więc zamiast tej kreski i to z liczebnikiem podpisuj się chłopie lepiej wykrzyknikiem!!! Pozdrawiam serdecznie i zapraszam za tydzień:))) HJ
Henryk_Jakowiec Opublikowano 29 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Co dwa pióra to nie jedno lecz gdy dalej drążyć sedno i myślowym idąc szlakiem dobrze byłoby być ptakiem. Ptak ma bowiem piór bez liku i dla Ciebie Czytelniku mógłby pisać każdym piórem lecz pomińmy ptaka – kurę. Bo choć kura także ptakiem lecz mizernym jest pismakiem zresztą znamy to ze szkoły jakie kurze są bazgroły. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam za tydzień:))) HJ
Henryk_Jakowiec Opublikowano 29 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2007 Nie znam motywu ani przyczyny bo był komentarz a potem znikł ale że wcześniej go skopiowałem a więc podaję i treść i ni(c)k. ukłaniam się podziwiona dla obu Panów:)))) Pozdrowienia:))) EK Proszę rozwiąż tą zagadkę. Jak to jest, że nagle znika umieszczony wpis pod wierszem? - To pytanie do krytyka.
Jacek_Suchowicz Opublikowano 29 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zostać ptakiem? Nigdy w życiu. Ptak kłopotów ma bez liku, nieuwagi starczy krztyna i ptak wpada do komina. Oj powstaje wtedy rwetes; ci hetero mają hece, lecz dla homo to rzecz prosta pragną aby ptak pozostał. Kończąc wywód drogi Heniu niechaj w piórach utknie geniusz, co pozwala w sposób giętki ruszyć problem damsko-męski. :))))))
wypłosz pospolity Opublikowano 29 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zostać ptakiem? Nigdy w życiu. Ptak kłopotów ma bez liku, nieuwagi starczy krztyna i ptak wpada do komina. Oj powstaje wtedy rwetes; ci hetero mają hece, lecz dla homo to rzecz prosta pragną aby ptak pozostał. Kończąc wywód drogi Heniu niechaj w piórach utknie geniusz, co pozwala w sposób giętki ruszyć problem damsko-męski. :)))))) no brawo Panowie :)) jestem pod wrażeniem pozdr w.p.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się