Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie jesteśmy połówkami
tego samego jabłka
po co owoc dzielić
bez namysłu na dwoje

wystarczy razem układać
bukiety niezapominajek
wspinać wysoko malując
skrawek jednego nieba

na twarzy piszesz mi swoje imię

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Jimmy!
Czy to źle?
Dzięki za zajrzenie:)
Uśmiechu.
zależy jak się patrzy, ja to mam tak że jak napiszę wiersz to mi się sprawdza jak przepowiednia
za dzień tydzień mniej więcej
dziwię się że jeszcze nie wygrałem w lotka - może dlatego że nie gram
;)
jeżeli masz podobnie to pisz sielanki mi nie idą
Jimmy
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Jimmy!
Czy to źle?
Dzięki za zajrzenie:)
Uśmiechu.
zależy jak się patrzy, ja to mam tak że jak napiszę wiersz to mi się sprawdza jak przepowiednia
za dzień tydzień mniej więcej
dziwię się że jeszcze nie wygrałem w lotka - może dlatego że nie gram
;)
jeżeli masz podobnie to pisz sielanki mi nie idą
Jimmy
Jimmy!
Nie uprawiam hazardu,ale zdarzyły się duże wygrane,
stąd czasem sielankowy nastrój.

PozdrawiaM.
Opublikowano
nie jesteśmy połówkami
tego samego jabłka

*

po co owoc dzielić
bez namysłu na dwoje

wystarczy razem układać
bukiety niezapominajek
wspinać wysoko malując
skrawek jednego nieba

na twarzy piszesz mi swoje imię
wciąż czuję niedosyt


///////

czuję niedosyt
dlatego też puentowałem tak
tylko się nie gniewaj
znasz mnie od trony gotowych interpretacji
gorących
bo wiersz i jego przekaz Twój

to tyle

wieczności.
Opublikowano

Tomku!

Nie gniewam:))
Dziekuję, że dopisałeś do pointy.
Cieszę się ,bo wiersz pobudza w jakiś sposób czytelnika do zastanowienia.
W poincie chciałam zaznaczyć, że peelka oczekuje,
ponieważ ''skrawek jednego nieba'' jest piękny ale mały.

Radości.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Druga, słońca już dawno na niebie nie widać, wszyscy już po imprezie śpią w domach, kończę porządki, ostatniego papierosa dopalam, zamykam altanę, która już wszystko, co ludzkie i nieludzkie widziała.   Kładę się po długim dniu w końcu do łóżka, z boku na bok, na plecy, na brzuch, w końcu zasypiam. Pragnąłem przespać noc tą spokojnie, pojawiasz się bez zaproszenia.   Gesty i słowa zapach włosów i ust smak mimowolnie dostojnie przypominasz mi o sobie.   Spalone pamiątki z popiołu przywracasz kwiat zwiędły nagle ożywa.   Przepraszasz i błagasz      zapomnij o ranach      krwi i bliznach.        Przypomnij mi jeszcze raz      co oznaczają te arabskie słowa      których nigdy nie mogłam zapamiętać.        Opiszmy raz jeszcze      konstelacje gwiazd      liście drzew i siły wiatr.        Wróćmy do siebie ostatni raz.
    • @Benjamin Artur to poezja, co się zowie!
    • @zawierszowana bardzo dziękuję.  Cieszę się, że Ci się spodobał.  @Poet Ka bardzo dziekuje. Zawsze doceniam Twoje komentarze.
    • @wiedźma Dziękuję Wiedźminko, tak ją gorąco skomentowałaś, że chyba wyparuje i stanie się obłokiem :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         Chyba nie rozumiem Violu. Kto, co przywala?   @LessLoveBerenika pisała o sukni z wiatru, a ja dzisiaj w nocy o sukience z wody.  No przecież tafla np. jeziora, przypomina połyskliwy materiał, taki podobny do tafty. Miejscami się marszczy, spływa i chłodzi jak jedwab, wiatr ją kołysze, jest przezroczysta - jeśli czysta, można ją okiem zmierzyć. Ha, można ją nawet rozpruć motorówką. Tak, szycie nie jest mi obce, podobnie jak lanie wody. Pozdrawiam :)  
    • @EsKalisia pobudza intelektualnie, inspiruje do rozważań filozoficznych, intryguje wieloznacznością 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...