Lena Achmatowicz Opublikowano 17 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2007 każdą myśl zaczynasz od słówgdyby żyła miałybyśmy gotowy dom z rodziną chciałabym wszystkie te zdania wyssać ci z palców poobgryzać talerze dalej toczą się same ruch zapisuje źrenica kota tysiące obrączek sprowadzasz na ziemię przymuszaszgdyby żyła byłybyśmy tu zupełnie szczęśliwe w nagrzanym powietrzu pęka twarz usta zyskują przez ograniczające je linie
Lena Achmatowicz Opublikowano 17 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2007 nie wiem. jeśli nie wywalę, to zmienię tytuł. dziękuję Stefanie za wgląd. serdecznie pozdrawiam
Jimmy_Jordan Opublikowano 17 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2007 a mi się tytuł podoba bardziej niż utwór pozdr Jimmy
Wstrentny Opublikowano 17 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jest w tym wierszu jakaś melancholia a tytuł, zgadzam się z Jimmym, śliczny. to może o jednej z tytułu: Tańczy Ewa na stole i ślinią się mężczyźni śliniąc swoje kobietyboska! krzyczą wspaniała! ja jeden wołam ją po imieniu Ewa się nie rumieni Ewa nie rumieni się od dawna (wczoraj pokazałem jej starą fotografię długo oprowadzałem po zakamarkach wspomnieńi jak Ewo odpowiadają pani jeszcze tamte warunki pytałem Ewa oczy wznosiła w góręmnie już nawet echo nie odpowiada wzdychała odchodząc w niepamięć)
Lena Achmatowicz Opublikowano 18 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) do takiego tytułu potrzeba przynajmniej fridy. albo i dwóch. dzięki za wgląd
Lena Achmatowicz Opublikowano 18 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie pamiętam. nie wiem. biorąc pod uwagę krnąbrność i upór w przekonaniach, odpowiadają. pytanie teraz - jakie warunki. nie rumienię się. bardzo ładny wiersz Ci wyszedł. ciągnę za język. jakie warunki serwus
Wstrentny Opublikowano 18 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zwolnienie warunkowe hi hi od ciągnięcia za język. serwus Boska
Lena Achmatowicz Opublikowano 18 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zwolnienie warunkowe hi hi od ciągnięcia za język. serwus Boska wyrok w zawieszeniu. dobrze, że nie "serwus madonna";) pozdrawiam
Tomasz_Piekło Opublikowano 18 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie wiem po co ten dom gotowy z rodziną, trochę nieładnie brzmi, "dom" jest na tyle dwuznaczny że wystarczy. tak samo "zupełnie" w drugiej kursywie. jakieś wypełniacze, których zastosowania nie rozumiem:) tytuł nie wiem jak się ma do reszty utworu. Pozdrawiam
adam sosna Opublikowano 19 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2007 a wyobraźnia niech gra! :)
Lena Achmatowicz Opublikowano 20 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dom był z rodziną, później kiedy rodzina się wykruszyła, dom był bez rodziny. ale przecież pozostał domem dla kogoś. tak, jest osoba, która wszystko stopniuje. wierszyk jest napisany z jakiejś tam potrzeby. jeszcze nie potrafię napisać go inaczej. pewnie jeszcze do tego wrócę:) dziękuję za wgląd. pozdrawiam serdecznie
Lena Achmatowicz Opublikowano 20 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. witaj Adamie:) dzięki za wgląd. pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się