Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

się człowiekiem
świętość nie równa dobroci
to coś zupełnie w
innego uderza

jeszcze nie zasnęłam
a przegub miękki
z łóżka zwisa

niemożliwe staje się
możliwe zaczynać
od nowa codzień

10.12.07r.

Opublikowano

jeszcze nie zasnęłam
a przegub miękki
z łóżka zwisa

niemożliwe staje się
możliwe zaczynać
od nowa codzień

o tak, to tak. Ja konsekwentnie i upierdliwie obstaję przy swoim zdaniu ;)

Pancuś

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



o Marlettka mnie odwiedziła:)
pewnie, że nie jest, a czasem
chciałby żeby bliscy takimi
byli, pozdrawiam ciepło
dziękuję za obecność
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



nie zawsze
dziękuję Ewo za obecność :)
a to w tamtą niedzielę było
pisane stare trochu
pozdrawiam ciepło
również tą niedzielą
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



znaczy inny jakiś badziewny
mój język>?:)możliwe,


nie przypominam sobie, bym to powiedziała :)

ale ja powiedziałam:)
tup;) żartuj sobie sama
Kasiu do woli a co tam
pozdrawiam ponownie
dziękuję

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_WysockaMyślałam o świetle, skoro w tytule pojawia się księżyc. Światło miłości? Wtedy wszystkie strofy układają się w spójną, ciepłą całość. Wiersz doprecyzowuje, dookreśla miłość, ukrytą w obrazie księżycowego blasku, za pomocą kolejnych metafor. W pierwszej strofie wskazujesz na to, że światło pojawia się nagle, samoistnie, jak nieoczekiwana odpowiedź na dotychczasową pustkę. Druga uzupełnia pierwszą. Trzecia bardzo ładnie komponuje się z księżycem - światło, które trwa, rozświetla ciemność, noc może być też rozumiana niedosłownie, jako uśpione emocje. Ważne jest odrzucenie wszystkiego, co nadmiarowe albo powierzchowne. W czwartej - ukryty brak, czyli znów pojawia się nawiązanie do pustych miejsc i motywu ich wypełniania. Niezatrzymany wiatr i taniec na wietrze - symbolizuje, wg mojej intuicji, wolność. Jeśli iść tropem uczuciowym - podkreśliłabym też na pewnego rodzaju nieprzewidywalność. To jest coś, czego nie da się kontrolować, ale można się tym nasycać i czerpać szczęście, odnajdować pełnię. Sama końcówka definiuje bezpieczeństwo. Dom, port - nie ze słów, ale z czystego światła. Bardziej, niż na namiętności, utwór w moim odczuciu koncentruje się na spokojnym komforcie i wrażeniu, że mamy do czynienia ze swoistym przelewaniem się, przemieszczaniem energii do przestrzeni (duchowych, emocjonalnych), w których jest najbardziej potrzebna.  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dziękuje za miły odbiór i szczery komentarz -                                                                                           Pzdr.serdecznie. Witaj - ja tak jak napisałaś w komentarzu - w domu czuję się najlepiej -                                                                                                       Pzdr.uśmiechem. @Berenika97 - @hollow man - dziękuję - 
    • @Charismafilos  Witam                      Dziękuję bardzo za miłe słowa o moim wierszu.                                Miłego dnia . Pozdrawiam
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        ;)       @Berenika97 :))  Ślicznie dziękuję        @wierszyki :) dziękuję       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...