milkar Opublikowano 14 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2007 drzewa umierają stojąc ja zaczynam na kolanach bez wdzięku i atencji przynależnej tej chwili spójrzcie na bladą twarz i podkrążone oczy bestia mogłaby brać przykład na dziś i na jutro elka powiedziałaby - dobrze ci tak przecież masz unieruchomione stawy dzwony bijące na trwogę malują obrazy zdziczenia na początku delikatnie później do wyczerpaniabim bom! bim bom! bim bom! wkrótce będzie ave maryja i kaput serce dzwonu pęknie na widok rozdrażnienie nie jest naturalne - nie jest nawet półśmiercią jest zlodowaceniem uczuć psychozą która ogarnia spina myśli nie pozwalając odejść w poszukiwaniu percepcji odchodzę schodami w dół w stronę przyjścia
Almare Opublikowano 14 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2007 -Miklar, jeżeli jest tak, jak piszesz,....to, co mogę dla ciebie zrobić??? -Napisz.
milkar Opublikowano 14 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2007 Almare, muszę sie sam uporać z problemem -z wewnętrznym mysle ze dam sobie radę- gorzej z tym zewnętrzym...na to nikt nie ma wpływu :( pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny
allena Opublikowano 15 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2007 wzruszający, bardzo; tylko każdy z nas coś tam dźwiga - jedni więcej drudzy mniej i boli niemożność poprawy.Wiersz zgrabnie napisany:) a.
Agnes Opublikowano 15 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2007 zatrzymał mnie ten tekst, przeczytałam kilkakrotnie - a to już coś. pierwszy wers - zapożyczony, ale bardzo dobrze wykorzystany - to lubię. końcówka idealna - chyba nie można było lepiej. kursywę tutaj uzyskujemy wpisując 'i' w nawiasy kwadratowe :) pozdr.a
milkar Opublikowano 15 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2007 Allena i Agnes , miło mi i dziękuję za odwiedziny....chciałem pierwszy wers pochylić (oznaczyć) , ale nie wiedziałem jak :(...trudno na teraz musi zostać bo nie ma poprawki przez edycję pozdrawiam ps. a jednak poprawiłem - jest pochylenie....dzięki jeszcze raz za podpowiedź :)
ava mirabell Opublikowano 16 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wrażenie i refleksje po... na +++ ale jakoś drażni to "kaput" w zestawieniu z ave maryja i sercem dzwonu. może zamiast "kaput" - "witaj mi królowo"? pzdr. a.m
Mirosław_Serocki Opublikowano 16 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2007 nie byłbym sobą bez narzekania, więc do roboty. proponuję popracować nad środkiem. tam jest trochę do poprawienia. niewiele, ale... za to końcówka rzeczywiście niech tak zostanie.
JacekSojan Opublikowano 17 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2007 ta projekcja jest literacko chybiona; J.S
milkar Opublikowano 17 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2007 Ava , nie mogę zrezygnować z kaput , bo musiałem bardzo wyraziście, a mocniejsze słowo było z grupy poza Mirosławie, boję się teraz ruszać środka- to stosunkowo świeży wiersz- może niech sobie trochę jeszcze milczy Jacku Sojanie, skoro twierdzisz, że projekcja jest literacko chybiona ,to może coś wyraźniej wyartykułuj bo teraz tylko rzuciłeś hasło....czekam miły panie Dziękuję wszystkim za komentarze....na pana Jacka poczekam aż coś więcej powie, bo na razie jest tajemniczy jak szpieg z krainy deszczowców ps. Panie Jacku Sojanie, może się pan nie męczyć z odpowiedzią- postarałem się przeczytać więcej pańskich komentarzy pod wierszami innych autorów- ględzenie bez sensu to pańska jedyna mocna broń
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się