Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

"Jedna jest tyko ślina, jeden zapach dojrzałego owocu, kiedy czuję jak drżysz koło mnie, niby księżyc odbijający się w wodzie."
J. Cortazar, "Gra w klasy"


Całuję Twoją lewą dłoń, najdroższa, aby powiedzieć Ci w ten sposób, że Twoje zrozumienie mojej jednocześnie prostej i złożonej osoby prowadzi mnie do stanu, w którym zawiera się cały sens tego, że jesteśmy dla siebie. Całuję Twoje ramię, bo chcę, żebyś wiedziała, że mym największym pragnieniem jest dać Ci przyjemność. Całuję Twój nos – może się uśmiechniesz, kiedy pocałuję Twe usta byśmy stali się na chwilę jednością. Całuję szyję i pierś, aby mój pocałunek w Twoje ramię nie był obietnicą, której nie spełnię. Całuję skórę Twego brzucha – wiedz, że możesz ufać mi tak, jak ja oddaję się w zaufaniu Tobie. Lecz nie posuwam się dalej okazując tym, jak bardzo szanuję to, co dla Ciebie, w Tobie najcenniejsze.

Opublikowano

Bardzo ładne wyznanie'

Całuję Cię w oczka,
abyś mnie pamiętał.
Całuę w usteczka,
abyś nie zapomniał jak całuję.
Całuję i w brzuszek,
abyś pamiętał rozkosz,
po ostatnim razie:)
a teraz zamknij oczka
i śpij słodko.
Śpij i śnij
ja jestem obok:)

Słodkości życzę

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Świetne! Swego czasu studiowałem np. celtyckie klimaty. Skończyło się wierszem o druidach.   Bardzo lubię takie pisanie, a jak jeszcze jest ładnie zrymowane, to tym bardziej. Poza tym, są tutaj, nie wiem jak to powiedzieć, elementy poetyckiej tajemnicy. Bardzo mi się podoba.
    • To był czas gromu, z niebios uderzony, gdy niebo pękło pod biczem płomieni. Świat stanął nagle, blaskiem oślepiony, w huku uderzeń świt ziemię odmienił. Dąb wyrósł z wiary, porośnięty siłą, na szczytach wzgórz, gdzie srogie wichry gonią. To, co się w lęku przez wieki ukryło, trwa teraz mocno pod Peruna dłonią. Tu nie ma trwogi, co nie jest już męstwem, ani milczenia, co nie brzmi wyrokiem. On karze zdradę i włada zwycięstwem, patrząc na ziemię swym surowym okiem. Niechaj topory lśnią na skraju świata, gdzie sprawiedliwość wykuwa się w huku. On jest tym prawem, co narody splata, cięciwą napiętą na gwiezdnym łuku.   Perun w mitologii słowiańskiej to najwyższy bóg, władca niebios, piorunów, burz, wojny i sprawiedliwości. Jako gromowładca, utożsamiany z siłą i porządkiem, był jednym z najważniejszych bóstw, często przedstawianym z toporem. Jego symbolem był dąb (męskie drzewo życia). Obraz wygenerowany AI  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Często się w ogóle nie myśli o tym że jedno słowo może komuś zrobić dzień :) Tyle razy zdarzyło mi się chcieć powiedzieć komuś coś miłego ale powstrzymywała mnie myśl że przecież to drobnostka, wypowiedzenie słowa nic nie kosztuje, nie sprawia żadnego wysiłku więc dlaczego miałoby być wartościowe? Ten wiersz będzie dla mnie przypomnieniem żeby jednak mówić :)
    • @Gosława Dawno u Ciebie nie byłem. Przepraszam, ale nie mam po prostu kiedy czytać każdego z moich ulubionych autorów. Powiem zaś jedno: ludowości można się od Ciebie uczyć bez końca. Nie znalem legendy, opisanej w wierszu.
    • Bardzo surowy werdykt. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...