marta_sawicka Opublikowano 26 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2007 Po policzkach płyną łzy łez kałuża a w niej ty bo pozostał z dawnych lat przykrych zdarzeń trwały ślad Gdy w ciemnościach biedny kroczył a wiatr czasem wiał mu w oczy zagubiony wśród milionów pielgrzym pozbawiony domu Jednak Boskie oko go dojrzało światłem swoim go ogrzało odtąd na swej drodze życia spotykają go odkrycia Ciągle nowe w treść bogate już zachwyca się tym światem już się uczy nowej wiary bada kształty i wymiary Sensu tej wielkiej miłości która nas wiedzie do wieczności bo tam w progu niebios bram Bóg obiecał szczęście nam
Joanna_Soroka Opublikowano 26 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2007 Bardzo słabiutki wiersz.
marta_sawicka Opublikowano 26 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2007 Moze i slaby ale ma swoje przeslanie tak mysle:)Pozatem zawiera autentyczna czastke z zycia:)))))))
Judyt Opublikowano 26 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2007 jeśli z życia to dobrze:) jednak możnaby coś tam poprzestawiać literki pozdrawiam ciepło
Patryk_Nikodem Opublikowano 26 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2007 Genialne rzeczy z reguły są proste - ten wiersz jest prosty, tyle że jak konstrukcja cepa. Tak nie wolno pisać :)
marta_sawicka Opublikowano 29 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Drogi Patryku nasze zycie tez nie jest wzorem z podrecznika nie wszysto jest perfekt a to forum jest dla poczatkujacych to po pierwsze ,po drugie wiem ze moje wiersze potrafia wzruszac swoja prostota i docieraja do ludzi a o to mi wlasnie chodzi,pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się