Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

bukiecik ze strzępów
zaniosę do Ciebie
położę na stole
zasłanym pragnieniem
z iskierką nadziei
wśród tańczącej świecy
opowiem sercem
gdzie ogień rozniecę
i z truskawkami
wieczór zamówię

Opublikowano

Chodzi o polowanie. Stąd truskawki (czasami śnią się, a co oznaczają, to Wasze, na dziś zadanie).

Cóż mogę rzec... jesteście ekstra:)

vol2

Na(d)palony

sukienka ze strzępów
przerzucę się na Ciebie
położę na stole
zasłanym pragnieniem
z iskierką nadziei
wśród tańczącej świecy
odsłonię majteczki
gdzie ogień rozniecę
i z truskawkami
wieczór zamówię

Truskawkowej kolacji :)

Opublikowano

"Kluseczki w rosole" ;)
Ma czupryna, już od dawna, służy jako ściółka dla ptaszysk, gdzie wygrzewają kuprami swoje młode:)

Żaczku, życie zawsze zaskakuje, choćby podpitymi g(w)oździkami ;) Zdobyłaś cenne doświadczenie - oby takich, jak najmniej.

Jimmy - fakt, poprawiłem się w vol2 ?

Judyt - "resztę niezupełnie"? ;) Odwieczne pytanie dla faceta - chce, czy nie chce?

Marianna ja - święte słowa: ... to do ..., kiedyś- nie tak dawno...

Rozkoszy, kochani :))

Opublikowano

-Szanowni Państwo, pozwólcie na posumowanie i nagrodę dla autora, za wiersz nie wybitny ale dla podmiotu lirycznego,komunikatywny.
-Nagroda , ciacho!!
-Posumowanie:

Romeo

serce trzymam w
zębach
stoje pod balkonem
spójrz
to ja twój
wariat

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta  Jeśli śmieszy Cię wiersz o gwałcie, to ja Ci głęboko współczuję takiego poczucia humoru.
    • @huzarc   Przypomniał mi się wiersz Zuzanny Ginczanki - "Maj 1939"   Raz wzbiera we mnie nadzieja, raz jestem niespokojna. Zbyt wiele rzeczy się dzieje — coś przyjdzie: miłość lub wojna.   Są znaki, że przyjdzie wojna: komety, orędzia, mowy. Są znaki, że przyjdzie miłość: serce, zawroty głowy. Kometa błysnęła nocna,   gazeta nadbiegła dzienna. O wiosno, wiosno miłosna! Nie, nie miłosna. Wojenna! Pełnia nadeszła wiosenna i snów ze sobą naniosła.   O wiosno, wiosno wojenna! Nie, nie wojenna. Miłosna! Czytam codzienne dodatki, wnioski z dodatków snuję, obrywam na kwiatkach płatki:   kocha… lubi… szanuje… Brzemienna! Wróżebna! Wiosno inna od innych wiosen! Cokolwiek byś mi przyniosła, wszystko przyjmę i zniosę.   Na maju, rozstaju stoję u dróg rozdrożnych i sprzecznych, gdy obie te drogi twoje wiodą do spraw ostatecznych.   Tęsknota nadciąga chmurą, wieści przez radio płyną. Czy pójdę, czy pójdę górą, czy pójdę — doliną?   NB. Zuzanna Ginczanka została najprawdopodobniej rozstrzelana w 1944 r, w obozie koncentracyjnym w Płaszowie.
    • @vioara stelelor wszyscy mogą płakać, a ja śmieje się:) zło rozganiam śmiechem :)
    • na porośniętym trawą wzgórzu w suchym powietrzu zimno ciągnie z nieba ubywa sił  i czasu   serce się kraje chcesz wstać  nie wstajesz masz zamknięte oczy   i ja  zamykam swoje a w czerwonym blasku pełgają światełka   para  złotych kolczyków jak odrobina słońca przy duchowej urodzie lśni czystym pięknem    tu gdzie mamy zaszczyt    istnieć             
    • Witaj - nie ma co o niej myśleć  - co ma być to będzie   - lepiej iść dalej            żyć i się uśmiechać - tak mi się wydaje -                                                                                    Pzdr.serdecznie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...