Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

łagodząc obstrukcje psyche
spaczonej
mnogością doznań do granic
i poza
którą zakryłem siebie
przed wzrokiem Doriana Graya
uciekam
w różowe zielone niebieskie
pod język i w żyły
wpruwam
siebie w aksamit
azylu iluzji
z prognozą zniszczenia

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


do szpiku
na przekór przeszywał
pierwowzór się rozpadł na amen

gdy henryk wymyślił doriana
iluzją zmieszanych kolorów
pod słońce
pod prąd bazylego

upadły archontia

bez niego

wysyłam uśmiech z nadzieją, że nie identyfikujesz się z peelem :))
plus w peesie +

pzdr
am.
Opublikowano

dzięki amehobie, a co do wątpliwości,, to jak to z poezją..troche przeszłości, fikcji, emocji własnych i zaobserwowanych...nie, na dzień dzisiejszy peel to nie identyfikacja:)

kaju maju - nie rozumiem po co ten komentarz, przecież nie ma na tym forum gradacji userow pod względem ilości komentarzy. nic on nie wnosi, tym bardziej nie dotyczy przedstawionego utworu. czy w realu, w towarzystwie, też gadatliwością nie na temat podkreślasz swoją obecność?
używanie farbowanego i/lub perfumowanego papieru toaletowego moze powodować raka lub owrzodzenia odbytnicy i uniemożliwić siedzenie przed kompem i wypiswanie bzdetow w necie.uważaj.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Sorry jak Cię uraziłam:(
napisałweś
'łagodząc obstrukcje'
miałbyś inne skojarzenie?
Pozdrawiam milutko


nie czuje się urażony, daleko mi do tak emocjonalnego podejscia

wygląda na to, że przeczytałaś tylko 2 słowa z wiersza, bo nie przypuszczam ze tylko tyle jestes w stanie zrozumiec. tez pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta   Dokładnie, łączy się :)
    • Nie teraz. Bo właśnie deszcz pada na dworze tak rzewnie. Poczekam. Nie będę się nigdzie spieszyć niepotrzebnie. Usiądę tutaj. I w samotność się wtulę. Może też porozmawiam ze sobą czule.   Usiądę i poczekam. Na czas lepszy, który się z jutrem przywita. Na kwiat w doniczce szarej, który rozkwita. Na marzenia, co właśnie pieszczą firankę. Poczekam. W dłoniach trzymam filiżankę.
    • kwiaty bzu kwitnące w maju napawają swoją wonią opadające płatki porwał ze sobą wiatr gdzieś daleko, zabrał w nieznane   słońce wpada do pokoju mego przez okno jego delikatne promienie padają na ściany   na zewnątrz rozbrzmiewa ptasi śpiew nad nami rozpościera się błękitne niebo obłoki niczym wata cukrowa słońce tuż za nimi się chowa   pełno zieleni, krzewów i liściastych drzew bujnie rosnąca trawa, po której chodzi się jak po dywanie natury   a majowe kwiatki rosną tu i tam żółte mlecze budzą się w ciągu dnia a gdy słońce ich żegna, chowają się --- rozkwitając ponownie z kolejnym dniem   konwalie już dzwonią swoimi dzwoneczkami ich śnieżna biel kojarzona z niewinnością i gracją   błękit niezapominajek przypomina mi o niebie z żółtym oczkiem w centrum - to słońce górujące w samo południe dnia   a majowe kwiatki rosną przyszły do nas wraz z wiosną zielony dywan pokryły w plamach  z wiatrem roznosi się ich słodki zapach  
    • "Nauka może i powinna prowadzić do mistyki i niejednokrotnie tak było. Ale musi to być nauka rzetelna, pokorna i mądra, anie pyszałkowata, powierzchniowa i próżna.Przecież celem nauki jest poznanie tego, co jest Moim dziełem. Poznając dzieło, poznaje się stwórcę, o ile jest się dość skromnym, aby sukces poznania nie oślepił pychą prowadzącą do traktowania siebie jako stwórcę.                              Nie analizuj tego, co dałem poznać, bo zaplączesz się w swoją ograniczoność.                              Przyjmuj moje światła takimi jakie one są i nic więcej.                             Widząc zamglony obraz Mojej Prawdy, nie staraj się dorysowywać tego, co niewyraźne, bo zniekształcisz i stanie się karykaturą. Obrazu Mistrza nie może poprawiać dziecko, bo cóż z tego wyjdzie? I cóż wychodzi ...?                                                                                   280 pn.10.11.86, g.23,35 Świadectwo Alicja Lenczewska
    • @Roma PL szuka kontaktu — z dawnym sobą, z bliskimi, z czymś większym. Modlitwę do chmur i gniew na deszcz rozumiem jak jakieś emocjonalne napięcie i zagubienie. Proste „znajdź mnie” odczytuję jako wyraz samotności i pragnienia bycia zauważonym.   Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...