A czy poezja nie jest przypadkiem jednym z takich eksperymentów?
Jeden język się rozsypuje, ale w naturze nie ma pustych miejsc - powstaje nowy, tu jest przestrzeń dla poezji.
Też się zgodzę.
I bardzo nad tym boleję, bo ja taki nie jestem zatem trudno mi w takim świecie żyć.
Musiałbym pojechać do Afryki tam jeszcze bywa normalnie, choć też nie wszędzie.
@hollow man
Dziękuję za tak rozbudowany komentarz i tyle różnych interpretacji. Czy nigdy nie byłeś w stanie zasypiania (utraty świadomości), wówczas słowa tracą znaczenie. A wygaszanie - może wygaszanie dnia, światła, świadomości? Każda interpretacja wnosi coś nowego - nie rozumiem, dlaczego mam protestować. To fascynujące, jak osoby odbierają wiersze innych autorów. Jak czytasz wiersze wydane przez poetę , to przecież masz tylko swój odbiór. I nie wiesz "co ten poeta chciał powiedzieć". Pozdrawiam. :)
Rekomendowane odpowiedzi