Leszek Opublikowano 13 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2007 Na swoistą rewię mody zaprosiła Erato pytając o zdanie. W pogodnej sukience czysta słodycz przemówiła wymową głaśnięć. W innej zapisano melodię skomponowaną znanymi nutami. Czarowała nie wypuszczając z objęć istnieniem stworzonym by nie ranić. Potrafiła zaskoczyć ubrana w kalambury. Niektórych urzekł tajemnicy dotyk, który właściwości okrycia zburzył. Zmieniały się style i upodobania, a widownia biła brawo. Na równi perfekcja i zamiar, akceptującym apanażom w prezentowanej różnorodności dały powód by olśnić.
Roman Bezet Opublikowano 13 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2007 Leszku, czy to TY??? No ;0 pierwsze 3 ładnie wchodza, gorzej z ostatnia, i czemu ona taka długa, a dwa ostatnie wersy takie "oczywiste" (w sensie zapisu - wprost). Ciepnij coś tam, będzie git ;) pzdr. b
Leszek Opublikowano 14 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wychodzi na to Bezeciku, że mnie kompletnie nie znasz. Zapraszam więc do tomiku: www.leszek.krainawierszy.com . :)
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 14 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wychodzi na to Bezeciku, że mnie kompletnie nie znasz. Zapraszam więc do tomiku: www.leszek.krainawierszy.com . :) ej, eL eszku ;) fakt, że nie przestudiowałem całej krainy (sorry, ale nienajlepiej się czuję w miejscach o takim poetyckości natężeniu ;) nie znaczy, że nie znam twoich płodów; mój zdziw był tylko w kontekście tego, co zamieszczałeś ostatnio (ale prawdę mówiąc ja już dawno wieszczylem, że wrócisz do melodii ;D) uwagi jednak podtrzymuję (nie staraj się pointować, bo najczęściej zagadujesz, dla mnie zapis obserwacji i zostawienie miejsca dla czytelnika ma większą wartość, ale zrobisz jak chcesz - to twój wiersz ;) pzdr. b
Leszek Opublikowano 14 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wychodzi na to Bezeciku, że mnie kompletnie nie znasz. Zapraszam więc do tomiku: www.leszek.krainawierszy.com . :) ej, eL eszku ;) fakt, że nie przestudiowałem całej krainy (sorry, ale nienajlepiej się czuję w miejscach o takim poetyckości natężeniu ;) nie znaczy, że nie znam twoich płodów; mój zdziw był tylko w kontekście tego, co zamieszczałeś ostatnio (ale prawdę mówiąc ja już dawno wieszczylem, że wrócisz do melodii ;D) uwagi jednak podtrzymuję (nie staraj się pointować, bo najczęściej zagadujesz, dla mnie zapis obserwacji i zostawienie miejsca dla czytelnika ma większą wartość, ale zrobisz jak chcesz - to twój wiersz ;) pzdr. b Bogdanie przyjmuję w pokorze ale nie sprzedałbyś garści czasu?
Leszek Opublikowano 14 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jak widać kapryśna to dama. Pozdrawiam Leszek :)
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 15 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ależ Eszku, ja cały czas (się) sprzedaję ;0 b
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się