Maga Aga Opublikowano 12 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2007 Skradzione pewnej nocy, zbyt długie godziny. Półszeptem upychane gdzieś między wierszami. Wyznania, drobne kłamstwa, pozornie niczyje. Uczucia wysypane na stół z okruszkami, po tym ciastku, schowanym w szufladzie kuchennej zniknął ślad. Chłodny oddech zastyga nad ranem. A wino spogląda, same sobą pijane, na dwa ciała zastygłe w pościeli zgubione. Wymyka się po cichu. Sennie martwi trwamy.
MagdaWaw Opublikowano 13 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2007 Piękny wiersz.... Nic dodać nic ująć...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się