Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dziewiętnaście lat to za mało
dziewiętnaście lat to za dużo

rysuję niebieską karuzelę i clowna
na huśtawce piję tanie wino

mamo zdejmij mnie z huśtawki
tato przepraszam że nie wróciłam na noc
obiecałam przecież
jutro rano napiszę list do Świętego Mikołaja
niech przyniesie mi nową bezbłędną przeszłość

przebiorę lalki w dłuższe sukienki
żeby umiały być dorosłe

zanim odrośnie mi grzywka
usiądę na ziemi
w oczekiwaniu na czerwone światło
pierwszą gwiazdkę albo ostatni księżyc

dziewiętnaście lat to za dużo
żeby bawić się w chowanego

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



zbyt dużo zbyt mało
a przeszło
jest u Autorki
bardzo dużo w treści
bogato i tyczy się teraz i tam
nie pewna czy nazbyt
ciutkę ucięłam, przesunęłam,
może coś się zda,
pozdrawiam :)
Opublikowano

dziewiętnaście lat to za mało
dziewiętnaście lat to za dużo

rysuję niebieską karuzelę i clowna ===> nie rozumiem ;)
na huśtawce piję tanie wino

mamo zdejmij mnie z huśtawki
tato przepraszam że nie wróciłam
na noc choć obiecałam ===> boli mnie 'przecież'
jutro napiszę list do Świętego Mikołaja
niech przyniesie bezbłędną przeszłość ===> leciutkie cięcie. Dobra strofa!

przebiorę lalki w dłuższe sukienki
żeby umiały być dorosłe

zanim odrośnie mi grzywka
usiądę na ziemi w oczekiwaniu
na czerwone światło
pierwszą gwiazdkę albo ostatni księżyc

dziewiętnaście lat to za dużo
żeby bawić się w chowanego ===> 2 'żeby' w jednym wierszu - razi troszkę.

Pointa na dwa plusiaki, wiersz na jeden. Chwilami za enigmatyczny dla mnie, niemniej ładna robótka i trafia :) Wiel/uśmiechu!

PS: Judytko, kolejna bitwa na wersje :) Słodko.

Opublikowano

Piękne wejście.
I dalej w tym tonie (Pancolku, popatrz na budowę - 1 wers - "za mało" (clown, huśtawka), 2 - "za dużo" (tanie wino) aż do końca. To jest dowód, że pomimo trudnego tematu (dorastanie) można wybrnąć z podniesionym czołem.
Na tak.
Pozdrawiam.

Opublikowano

Judytko, dziękuję za zaangażowanie - całkiem ładnie Ci to wyszło... ale tak bardzo w Twoim stylu, nie w moim. Dlatego tym razem nie skorzystam...
Powtórzenia i podobieństwo w budowie pierwszej i ostatniej strofy były zamierzone, nie mogę tego zmienić, bo to znacząco zmieniłoby kształt wiersza, jaki chciałam uzyskać.

Jeśli chodzi o "za mało", "za dużo" - pan Krzywak chyba dobrze to wyjaśnił...

Opublikowano

piszesz że nie możesz zmienić kształtu
wiersza ale dwie pierwsze zwrotki, jakoś nie przekonują
nie wiem jak to nazwać, chyba Różewicz pisał:

życie bez Boga jest możliwe
życie bez Boga jest niemożliwe

podobieństwo jest,
prawda

a rada:
połączyć pierwszą zwrotkę z trzecią
itd,

po pierwsze otrzymamy rzeczywisty " rozmach "
a po czwartym wersie wiersz nabierze dodatkowo
dramatyzmu,

tak to widzę
strzałka

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



spoko jakby to po młodzieżowemu;)
ps. z nikim się nie bije Pancolku

No okej, okej. Jako wychowany młodzian, cofam tamto określenie - dwie propozycje odrzucone to żadna bitwa:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • trzy najpiękniejsze słowa szacunek przyjaźń i miłość choć spięte jedną klamrą zbyt często obłudnie puste puste i ciemne jak noc pomimo że w każdym tli się dobra iskierka która życie upiększa
    • @Konrad Koper Miło mi :)  
    • @Lenore Grey Szanuję taką koncepcję, choć dla mnie to wciąż trochę tak, jakby dostać pięknie pachnący deser, który okazuje się być tylko atrapą z cukru – oko cieszy, ale głodu nie zaspokaja. :) Niemniej cieszę się, że tekst trafi do odpowiedniego działu, tam na pewno znajdzie swoich koneserów 'nieliniowości'. Powodzenia w dalszych eksperymentach!  Serdeczności :)
    • plaża była pusta rozciągnięta jak język sucha od słońca i wiatru ona miała sól na ustach i oczy zbyt jasne jakby widziały więcej niż trzeba on niósł w sobie noc ciężką jeszcze nie do końca przeżytą piasek parzył stopy wchodził między zęby zgrzytał w środku szli za daleko tam gdzie nie było już śladów tylko wiatr i własny oddech dotknął jej nagle jakby coś w nim pękło bez ostrzeżenia odpowiedziała od razu jak ogień który nie ma już powrotu ich ciała nie były delikatne ścierały się jak kamienie mielone w gardle rzeki sól wchodziła w skórę w oczy w usta wszystko szczypało wszystko było za bardzo on wbijał dłonie w jej plecy jakby chciał się utrzymać przy czymś żywym jakby pod skórą było coś co mogło go ocalić ona ciągnęła go niżej w piasek w siebie w ciemniejsze miejsce nie było rytmu tylko uderzenia nierówne głodne krew przyspieszała szarpała się jak zwierzę zamknięte w za małym ciele morze obok uderzało i cofało się jakby coś pamiętało ale nie chciało powiedzieć krzyknęła raz krótko jak przecięcie potem już tylko oddechy ciężkie rozbite leżeli długo lepcy od soli i piasku jak po walce słońce wypalało z nich resztki myśli nie patrzyli na siebie bo było za blisko fala doszła wyżej dotknęła ich stóp zimna obca jakby coś sprawdzało czy jeszcze żyją i kiedy wstali nie byli już tacy sami jakby morze coś w nich zabrało i zostawiło miejsce które nie chciało się zamknąć              
    • @Alicja_Wysocka Zgoda !! Ujęła myśl...    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...