Karmenka Opublikowano 8 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2007 rozkładam ręce szykuję się do lotu: pierwszego... rozwijam skrzydła z grzechów malutkich: niedługo odejdę... Włosy... rozwiewa wicher oddechów ludzkich i płoną płoną serca dobrych uczynków A ja stoję na środku pustyni której nikt nie zmierzy. Tysiące par oczu przebija mnie na wylot; już nic nie ukryję. Wznoszę dłonie zwracam je ku niebu uderza piorun! Rozkładam ręce, szykuję się do lotu ostatniego...
yaky Opublikowano 8 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2007 Można włosy z głowy rwać. Mieszanina ckliwości, powierzchowności znaczeniowej, zgranych fraz i nadużyć interpunkcyjnych. Dlaczego jako klucz do własnej poetyki akurat wielokropek? Dlaczego zawieszać głos w sposób znaczący po użyciu słowa "włosy"? Czy te włosy mają w jakiś szczególny sposób skłaniać do zadumy? Tak trywialnie przedstawiono tu motyw duszy samotnej i wrażliwej, taki piękny temat, który splugawiono niejako frazeologizmami takimi jak: "płoną serca dobrych uczynków", "wicher oddechów ludzkich", tak nie można. Nie można też tak obrzydliwie wprost, kawę na ławę wykładać kolejnych elementów opisu: "Tysiące par oczu/przebija mnie na wylot;/już nic nie ukryję." Sam pomysł formy, podziału wiersza na strofy będące opisami kolejnych sytuacji, które są, wydaje się, powodem żalu podmiotu lirycznego, ten pomysł jest mało oryginalny, a dodatkowo spłyca przekaz, nie tworzy przestrzeni interpretacyjnej, podaje jak ciąg informacji w dzienniku telewizyjnym. Gdyby tu jeszcze była suchość treści, używanie nienacechowanych słów, jakakolwiek wątpliwość, ambiwalencja, ale mamy słowa wybitnie nacechowane. Zgrane frazy. Wielokropki, piorun uderzający z wykrzyknikiem, to takie egzaltowane, dalekie od rzeczowości, oschłości, które mogłyby jakoś obronić ten wiersz. Proszę poćwiczyć oszczędność słów, postarać się o bardziej oryginalną metaforykę, głębiej przemyśliwać wrażenia, wsłuchiwać się we własne, prywatne skojarzenia i tak opisywać. Proszę krytycznie podchodzić do rzucających się sformułowań narzuconych, nie korzystać z fraz zakorzenionych w języku. Pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 8 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2007 komentarza powyżej już nakreślił w sposób rzeczowy i dość dosadny co jest nie tak więc podpisuję się w 100% pod yaky pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się