swan Opublikowano 7 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2007 biegały wokół mnie niespełnione pieszczoty spoglądałam na ciebie głodna zapach morza ożywiał zmysły obce miejsce rozzuchwalało moje ręce patrzyłam na ciebie chciałam dotknąć tego co nosisz w środku spodziewałam się ognia więc sprawdzałam małym palcem centymetr po centymetrze i dotknęłam nie za mocno nieco nieśmiało poczułam kamień ( nie zdumiał mnie, choć chciałam) niepodatny na rzeźbę o powierzchni gładkiej jak lustro idealnie wpisany w twoją anatomię nie przemówi nigdy nie ogrzeje go słońce Majorki nie da się nakłonić do miłości próbowałam zatrzymać pieszczoty odwrócić ich kierunek ale widać w gorącym dniu szukały schłodzenia
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się