Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
z autodedykacją małemu klerykowi

nie wszystko mam z siebie
poświęcone poświęceniom
nie moje

tylko myśli za duszę
przemycane rozedrgania
nieskończone

i biegnij aż stopa przygnieciona
w niewidoczny przód

takie będzie jutro jakie uczynisz dziś

1.11.07r.
Opublikowano
nie wszystko mam z siebie
poświęcone poświęceniom
przemycane rozedrgania
za duszę
myśli nieodebrane bez kresu
moje na wieki wieków

biegnij aż stopa przygnieciona
w przód nie do wiary
uwierzy w cud



tyle zmian ode mnie
przemysleń i chodzenia po węglu...

wieczności.
ściskam dłonie
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dziękuję Marlettko
po rozmowie najczęściej
doklejam puenty
łapię ciepło i odsyłam :)
żeby tylko wyszło! :))

Jeśli rozmowa udana pointa ciekawa.
Uśmiechu.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dziękuję Marlettko
po rozmowie najczęściej
doklejam puenty
łapię ciepło i odsyłam :)
żeby tylko wyszło! :))

Jeśli rozmowa udana pointa ciekawa.
Uśmiechu.

z rozmowy z klerykiem
mm może dedykację
uczynię
:) dla Ciebie
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Jeśli rozmowa udana pointa ciekawa.
Uśmiechu.

z rozmowy z klerykiem
mm może dedykację
uczynię
:) dla Ciebie
Judyt!

....ale
''Rozgłos i sława przemija tak marnie
Jak tuman pyłu, którym wicher kręci...
Choć nagle cały widnokrąg ogarnie,
Znikając z oczu, znika i z pamięci''

Radości.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



z rozmowy z klerykiem
mm może dedykację
uczynię
:) dla Ciebie
Judyt!

....ale
''Rozgłos i sława przemija tak marnie
Jak tuman pyłu, którym wicher kręci...
Choć nagle cały widnokrąg ogarnie,
Znikając z oczu, znika i z pamięci''

Radości.

radości Marlett
to nie jest ważne pyłki
wirują jak zawirują to
jeszcze nie wiemy ;)
oczu też nie dogadzać
trzeba
pozdrawiam serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zrozum   Nie przesadzaj zdrowych drzew, życiodajnych: dojrzałych - korzeni, ujrzysz tylko martwy krzew,   miną długie lata nim podrosną, a odrosną wśród przeszłości cieni, miną długie lata nim przerosną    żywe rany - cichy gniew, ciernistych: słów - kamieni  i ślepej śmierci śpiew...   Łukasz Jasiński (luty 2026)  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Nata_Kruk @Nata_Kruk Dzięki za uważne czytanie .                                                                                                   
    • "Sędziwe lata" Lubię poranki i rodzący się świt, gdy dzień otwiera swe świetliste bramy, bo w każdym z nich odwieczny tętni rytm, którym ku życiu nieustannie zdążamy. W bezkresie galaktyk, pośród gwiezdnych mgławic, jakże niezmierny jest wszechświata stan! Ileż światów zdołał czas już pozostawić, ile początków skrywa wieczności plan? Cóż jest prawdą, którą przyjąć nam wypada, gdy dzieje własne próbujemy pojąć sami? Jesteśmy ledwie pyłem, co się osiada na brzegu wieczności pomiędzy światami. Codziennie, niczym Syzyf, trud podejmujemy, pchając pod górę głaz marzeń i nadzieje, i choć kres drogi przeczuć nieraz umiemy, wciąż serce ku przyszłości ufnie się śmieje. Bo żadne życie nie kończy się spełnieniem, nie ma pożegnań, które niosłyby ukojenie, gdy ciało ustępuje przed przemijaniem, a duch odchodzi w nieznane przestrzenie. Dlatego żyjmy pełnią każdej chwili, tu, gdzie los nas postawił, pod niebem i słońcem, byśmy w godzinie, gdy będziemy odchodzili, mogli rzec: „Żyłem naprawdę” — nim nadejdzie koniec. Bo czas, choć cichy, niestrudzenie naprzód kroczy, nie pytając nikogo o zgodę ni o zdanie, a sędziwe lata przychodzą jak nocą mrok głęboki, nim człowiek zdoła pojąć ich przybywanie. Leszek Piotr Laskowski
    • @Poet Ka Dla mnie to takie otwieranie i zamykanie kolejnych szuflad. Od zewnętrznych uczuć do wewnętrznych. Te szuflady są o tym, co chcę pokazać światu, a co zostawiam dla siebie. Cały wiersz jest drogą, by dojść do słowa "milczenie". Osobiście odbieram to jako ten moment, w którym brakuje słów na tłumaczenie. To nasycenie jest stanem, milczenie nie zniekształca. Pozdrawiam serdecznie 🪻🪻🪻
    • Dziękuję Pani bardzo. Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...