Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Haiku świetne!Tylko Orstonie....podobno rymy są nie wskazane w tej sztuce:) Ale i tak mi się podoba.
A może tak....

piękna witryna
pusta dziewczyna
przystaje

:))))))))


No widzisz, nie zwróciłem uwagi - dzięki. Ty mnie złapałaś teraz :)
He, wersja fajna, myślę, że moją, tak ułożoną, też można skojarzyć z pustością ( w wyjątkach, oczywiście :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Haiku świetne!Tylko Orstonie....podobno rymy są nie wskazane w tej sztuce:) Ale i tak mi się podoba.
A może tak....

piękna witryna
pusta dziewczyna
przystaje

:))))))))


No widzisz, nie zwróciłem uwagi - dzięki. Ty mnie złapałaś teraz :)
He, wersja fajna, myślę, że moją, tak ułożoną, też można skojarzyć z pustością ( w wyjątkach, oczywiście :)
Jasne, że tak....Ale moja jakby bardziej zabawna:)))))))))
Ps. W końcu złapałam Orstona:) Yes yes yes:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




No widzisz, nie zwróciłem uwagi - dzięki. Ty mnie złapałaś teraz :)
He, wersja fajna, myślę, że moją, tak ułożoną, też można skojarzyć z pustością ( w wyjątkach, oczywiście :)
Jasne, że tak....Ale moja jakby bardziej zabawna:)))))))))
Ps. W końcu złapałam Orstona:) Yes yes yes:)


:)))))))))))
Tylko nie wykorzystaj tego w kampanii, bo się porycę :_((((((
:))))))))))))))) Cmok!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Jasne, że tak....Ale moja jakby bardziej zabawna:)))))))))
Ps. W końcu złapałam Orstona:) Yes yes yes:)


:)))))))))))
Tylko nie wykorzystaj tego w kampanii, bo się porycę :_((((((
:))))))))))))))) Cmok!
W dzisiejszych czasach nie ma litości mój drogi.....tak więc, jeśli zdenerwujesz mnie czymkolwiek, wykorzystam to przeciwko Tobie:))))))))))))))))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




:)))))))))))
Tylko nie wykorzystaj tego w kampanii, bo się porycę :_((((((
:))))))))))))))) Cmok!
W dzisiejszych czasach nie ma litości mój drogi.....tak więc, jeśli zdenerwujesz mnie czymkolwiek, wykorzystam to przeciwko Tobie:))))))))))))))))

No pięknie,
zaraz mi chyba pęknie
serducho, które oddaję,
bo już mi czasem nie staje
sił i natchnienia dla Kaśki,
chyba se pójdę do Baśki
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


W dzisiejszych czasach nie ma litości mój drogi.....tak więc, jeśli zdenerwujesz mnie czymkolwiek, wykorzystam to przeciwko Tobie:))))))))))))))))

No pięknie,
zaraz mi chyba pęknie
serducho, które oddaję,
bo już mi czasem nie staje
sił i natchnienia dla Kaśki,
chyba se pójdę do Baśki
:))))))) Ale fajniuśkie!!!!Super!!!!
Ps. Do Baśki??? Kaśki to fajne dziewczyny;)))))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



No pięknie,
zaraz mi chyba pęknie
serducho, które oddaję,
bo już mi czasem nie staje
sił i natchnienia dla Kaśki,
chyba se pójdę do Baśki
:))))))) Ale fajniuśkie!!!!Super!!!!
Ps. Do Baśki??? Kaśki to fajne dziewczyny;)))))


Pewnie, że tak, ale Baśki mają też "coś" fajnego :)))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



pusta witryna
starsza pani
bez zmarszczek

:-))

Hej Jasna :)
he he - fajne! :)
A mi coś mi teraz jeszcze wpadło:

stanę na chwilę -
w witrynie sklepu mięsnego
świński ryj

:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Hej Orston :-) hej!
Dobre!

pęknięta szyba
mój kapelusz
na świńskim ryju

albo

pęknięta szyba
moje nowe kozaki
na świńskich nóżkach

Tu z zachowaniem formy ;-)

:-))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Hej Orston :-) hej!
Dobre!

pęknięta szyba
mój kapelusz
na świńskim ryju

albo

pęknięta szyba
moje nowe kozaki
na świńskich nóżkach


Tu z zachowaniem formy ;-)

:-))

Dobre, dobre!
A tu z bez zachowania formy i kultury :):

kłótnia małżeńska
zupa
na świńskim ryju
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Hej Orston :-) hej!
Dobre!

pęknięta szyba
mój kapelusz
na świńskim ryju

albo

pęknięta szyba
moje nowe kozaki
na świńskich nóżkach


Tu z zachowaniem formy ;-)

:-))

Dobre, dobre!
A tu z bez zachowania formy i kultury :):

kłótnia małżeńska
zupa
na świńskim ryju

za słona zupa
nawet pustej witryny
dziś nie ogląda

;-(
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



pusta witryna
nagi manekin
wystaje
to mi tak przyszło niespodzianie:)))
Serdecznie Cię pozdrawiam i "zazdraszczam"
śniegu:))) EK

:)

No, trochę pobieliło, ale chyba za szybko, bo przydałoby się jeszcze nacieszyć barwami jesieni :)
Pozdrawiam Cię ciepluśko - O.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Myśli i słowa  Nienazwane    W plątaninie czasu  Gubią się    I już nie wracają  Do wymyślonych snów   Chcesz to usłyszeć znów? 
    • Powoli uczę się płynąć przez szalone prądy, gorętsze od mojej krwi wiosennej; to wcale nie takie trudne, gdy dogaduję się sam ze sobą, uwolniony wreszcie z kropki na końcu zdania, które usiłowało mnie wyrzucić na brzeg.   A jednak ono nadal się pisze, jak ja, w objęciach orkanów, gdy są dla mnie czułe, bo wiedzą że się ich nie lękam. Między jednym a drugim załamaniem fali, dotykają mnie niewyobrażalnie i niosą w strzelisty sen.   Nie schładzaj mi głowy, nie nakładaj gasidła na płomień - ja trzymam ster pewną dłonią. Znam na tym oceanie każde odbicie nieboskłonu, burzliwe i słoneczne. Pamiętam. I odtwarzam na nieugaszonych mapach.   Siedzisz na plaży, troskliwie pogodna; przesypujesz beztrosko z ręki do ręki piasek, pozornie ciepły, a jednak obojętny; wypatrujesz pierwszych znaków sztormu - nie wiesz, czy uciec, czy czekać.   Pojawiam się wtedy przy tobie, nasycony, mokry od setek bryz. Odprowadzam cię do domu, w bezpieczny krąg światła, by opowiedzieć tkliwą baśń z pereł i korali. Wieszam na twojej szyi kryształowe wisiorki. Rano przynoszę do łóżka śniadanie i spokój.   Więcej nie potrzebujesz, a ja jestem dokładnie w tym miejscu, w którym chcę być, by oddychać głębią abisalu, całować ognie świętego Elma, a później powracać najwierniej.   Na moim ramieniu jarzysz się Ty - surowy, miłosny ex libris.
    • @Pisarzowiczka  Zostaję z refleksją: jak bardzo czasem potrzebujemy wyjść z siebie, żeby naprawdę do siebie wrócić :)
    • @Werka1987Jakie nicnierobienie? Zmywanie podłogi, gotowanie, mycie garów, pranie.  A przy zasypianiu - czego jeszcze nie zrobiłam :)
    • @Gosława To bardzo przejmujący wiersz o bólu, który nie krzyczy, tylko sączy się między wersami. Uderza mnie to odwrócenie, że łatwiejsza wydaje się tęsknota za nieobecną matką niż mierzenie się z emocjonalnym chłodem tej, która jest.   Też zapis głębokiej rany odrzucenia i jednocześnie rozpaczliwej potrzeby bliskości. Bardzo poruszający tekst, który długo nie puszcza.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...