Henryk_Jakowiec Opublikowano 7 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Października 2007 Obłąkana, w Bogatyni, podstarzała gospodyni twierdząc, że się uda bowiem wierzy w cuda szuka Pana Boga w dyni.
_M_arianna_ Opublikowano 7 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2007 (edytowane) A więc; smaży placki z dyni, piecze z dyni babki - mini, czy o pestkach fakt zna taki, że działają na robaki? Edytowane 26 Lipca 2017 przez marianna_ja (wyświetl historię edycji)
Henryk_Jakowiec Opublikowano 7 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Października 2007 Tego nie wiem lecz słyszałem bo sam nieraz zlewałem gdy mnie naszła chandra jaka alkoholem imć robaka.
_M_arianna_ Opublikowano 7 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2007 (edytowane) To, że niby obłąkana, to nalewkę proszę pana chętnie na tej dyni robi, i samogon może z rana...? Edytowane 26 Lipca 2017 przez marianna_ja (wyświetl historię edycji)
Henryk_Jakowiec Opublikowano 7 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Października 2007 Wódka z dyni? Tej nie znałem i przysięgam - nie pijałem.
_M_arianna_ Opublikowano 7 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2007 (edytowane) To jakim waść alkoholem zalewałeś tam robaka? Może winem z jarzębiny, tuląc się też do antałka? Edytowane 26 Lipca 2017 przez marianna_ja (wyświetl historię edycji)
Henryk_Jakowiec Opublikowano 7 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Października 2007 Kupna była to wódeczka taka z trawką, żubróweczka. Była także i imprezka gdzie prym wiodła imć Walewska.
_M_arianna_ Opublikowano 7 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2007 (edytowane) My tu, o ile pamiętam, wypiliśmy absolwenta, bo to dzisiaj moda taka, żeby zdrowie pić uczniaka. Edytowane 26 Lipca 2017 przez marianna_ja (wyświetl historię edycji)
HAYQ Opublikowano 8 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie błądzi starucha - z dyni ogień bucha, bo tam w Helloween świeczkę wstawił syn. By ocalić... dmucha!
Henryk_Jakowiec Opublikowano 8 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2007 Ale z biegiem czasu świeczka i tak zgaśnie dynia się rozsypie a starucha zaśnie.
_M_arianna_ Opublikowano 8 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2007 (edytowane) Po co nam na urodziny sto lat wciąż śpiewają, skoro tu limeryk/arze inne myśli mają? Edytowane 26 Lipca 2017 przez marianna_ja (wyświetl historię edycji)
Henryk_Jakowiec Opublikowano 8 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2007 Nierzetelną żeś niewiastą raz dodajesz, raz ujmujesz więc od razu lepiej powiedz że latami nas czarujesz. Raz chcesz mieć ich osiemdziesiąt innym razem zbijasz w dół a niedługo usłyszymy, że dwadzieścia pięć i pół.
_M_arianna_ Opublikowano 8 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2007 (edytowane) Oj, coś widać ten limeryk źle tu został zrozumiany, bo to przez ten jubileusz człowiek został podłamany. przez to sześćdziesięciolecie spadła chandra na człowieka, bo nie było mnie na świecie, a szkoła już miała święta... Edytowane 26 Lipca 2017 przez marianna_ja (wyświetl historię edycji)
Henryk_Jakowiec Opublikowano 8 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2007 Więc przyjmuję sprostowanie bo to się już wyjaśniło i choć wciąż masz tyle samo jednak trochę Ci ubyło.
_M_arianna_ Opublikowano 8 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2007 (edytowane) A... na co mi lat za dużo, co do smutku tylko służą? Niechże inni więcej mają, a mi własne wystarczają:) Edytowane 26 Lipca 2017 przez marianna_ja (wyświetl historię edycji)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się