Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Spotkać się z poetą- rozmowy Panawkratkę


spotkać się z poetą to żaden interes, człowieku
ten tylko buja, czasem chmurny, załatwi cię
wierszem. bywa
niepokój z nim, potakuje i myśli
swoje ucisza.
interesu żadnego. Proszę ja ciebie

życia nie rozumie,przekrętów nie rozumie,
by załatwić jakąś, to trzeba tak proszę ja ciebie,
trzeba, bo inaczej trybu nie ruszysz, za cholerę.
tylko po kieszeni biją, a z gówna bicza nie ukręcisz.

kasę trzeba robić, na wszystkich frontach
wojna o kasę idzie
taki nawet porządnie
nie odjedzie bo i czym,
proszę ja ciebie a zobacz u mnie,
każdy ma swoje twarde w kieszeni
serce
z kochasią na czele, proszę
- się nie wtrącać, proszę pani.

- słusznie, znam taką zakręconą słowem,
w najmniej odpowiednim momencie się odkręca
nosem ciągnie i mówi, że na pylenie ma uczulenie
i leży mi
na myślach słowami:
- jestem Persefoną .
No wiecie państwo- Persefona się znalazła
w pełni lata. zaklucza się jak czapla
ja jej nie będę
żurawiem

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


wygląda na zapis rozmowy jako "podsłuchane"
wie Pani, to tak czasem u lekarza przez niedomknięte drzwi
słychać podobne mniej lub więcej ciekawe dialogi:)
tak trochę mam wątpliwości - mogę też zapisać to co słyszę,
czy to byłby wiersz?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 ... jeszcze wczoraj  byliśmy  z krwi i kości  to nie był sen    dziś  dziś swój obraz  malujemy  w zależności od ... nie tylko  ma makijaż z fantazji    sprzedajemy  jak oryginał  bez żenady    autonomia nie w cenie  płyniemy w nurcie  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Berenika97 Można prywatnie, można w półcieniu. Czasem serce nie mieści się w sobie i otwiera okno na świat - krzyczy, choć nikt nie słyszy do końca. Słuchać - to nie znaczy słyszeć. Kiedyś usłyszałam radę: jeśli chcesz, żeby cię naprawdę słuchano - mów ciszej, nawet jeśli świat woła głośniej.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
    • @Mitylene Myślę, że nóż można użyć, żeby zakończyć cierpienie okaleczonego albatrosa - "przeciąć co złe i niczemu nie służy". Czy zdecydowałabyś się na to, widząc cierpienie ptaka? Hipotetycznie przyjmijmy, że złamanego skrzydła nie da się wyleczyć. Nigdy nie będzie latał. Co byś zrobiła? W dobrych intencjach użyła zła - zabicia? Można także pomyśleć, że to peel jest albatrosem i za chwilę popełni samobójstwo. Nie ma snów o lataniu. Musi się mierzyć z nieprzyjaznymi skałami. Nabiedziłem się nad tym wierszem i edytowałem już chyba ze cztery razy. Tak to jest jak się wkleja "dzieło" na świeżo, bez przeczytania go po raz setny.
    • @Mitylene ja im starsza bardziej idealizuję, wcześniej to olewałam siebie, nie przykładałam się do nauki. 
    • @Proszalny ten wiersz interpretuję jako pewnego rodzaju zagubienie w życiu, którego następstwem jest upadek. To dziwnie odległe niebo przytłacza ciężarem ciemnych chmur i nie wróży nic dobrego. Przywowały nóż można interpretować na wiele sposobów, albo jest to narzędzie zbrodni, może służyć też do przecięcia tego co złe i nie służy. Te atakujące myśli mieszające dobro ze złem mogą przesądzić w jakim celu nóż zostanie użyty...Kolejny ciekawy wiersz z  pięknym morskim pejzażem w tle, choć poruszający trudne emocje...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...