MarianKon Opublikowano 26 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Września 2007 w człowieku nie ma nic bardziej zbędnego niż ślina jednak jej export import przy zachowaniu podmiotów właściwych potrafi przynieść sporo radości tu była tylko kołem napędowym do pieprzenia pieprzenia głupot i to do samego rana a ręce świerzbiały i więdły jak wtedy przy pierwszej robocie
bajka-bajka Opublikowano 26 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2007 sorki moze ja i dziwna jestem, ale nic tu z wiersza nie widze......pozdrawiam ;)
MarianKon Opublikowano 26 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Września 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to niby co to jest ?? mk
bajka-bajka Opublikowano 26 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2007 jakis opis moze lub cosik w tym stylu.....ale czy ja sie znam.....serdecznosci ;)
HAYQ Opublikowano 26 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. od pieprzenia głupot ręce tak "świerzbiały", że chyba do rana w świerzbie on już cały. i żeby nie było żadnych wątpliwości o peelu... myślałem no... nie pozazdrościć. a czy to wiersz? nie wiem Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się