Echnaton Opublikowano 22 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Września 2007 w liczeniu kroków i wydanych stów przekręconych kluczy zdartych ust nowe nowe nowe nowe przebieram sobie po półkach ten niepełny ten u-szczerbiony zepsuta dziwka odkręcony menel plastikowe dziecko z poręcznym uchwytem nowe używane jeansy i do każdego ten uśmiech jak sztuczny miód za 6,50 z pobliskiego marketu dziś wyznam prawdę trafił mnie piorun na środku szlaku, wytartego od ciągłych spotkań śmiechu innych i skąd mam wiedzieć że cię katuję bo stoję tyłem bo przodem do innych egoistyczny skurwiel te słowa za lekko mnie rysują nie znam gorszych bo życie jest takie piękne radosne dobre a ciebie tam ktoś rżnie... przepraszam za moje plecy były tylko lustrem odbijającym pani ból Dopiero Pani głos w słuchawce uderzył mnie prawdą prosto w twarz: "przyjdź i podeprzyj mnie bo już dłużej nie mogę..."
Magnetowit_R. Opublikowano 23 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Września 2007 gorzkie ale dobre...doslowność rżnięcia dla mnie jak najbardziej na miejscu. pluszzz.
Mr.Suicide Opublikowano 23 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Września 2007 parę wulgaryzmów buduję niezły nastrój. - pierwsze dwie strofy pełnią funkcję opisową. peel przedstawia nam swój pogląd na rzeczywistośc, swoje spostrzeżenia; - trzecia zwrotka jest bardziej osobista. w połowie zmienia się jej charakter; - kolejne strofy dość mocne, z ironicznym zabarwieniem; - mimo tych wszystkich mocnych słów, jakie peel mówi o sobie, a także do drugiej istotnej postaci, występującej w utworze, pointa wydaję się zupełnie odbiegać od klimatu. pokazuje nam, że jakby nie było - osoby, które się kochają, prędzej czy później wrócą do siebie. mogą na siebie liczyć. to taki z grubsza mój pogląd na wiersz. wydaje mi się on być całkiem ciekawym. pozdrawiam.
Echnaton Opublikowano 23 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Września 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję bardzo za taką szczegółową interpretacje i za poświęcony czas do jej napisania pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się