Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wtedy zobaczyłem drogę do piekła.
Z niebios bram, krętymi ścieżkami,
Wił się przeklętej łzy trakt szeroki.

Tam zatoczył się i upadł skrzydlaty sługa.
Odpadły mu pióra.
Płacząc głośno pozbierał je.
Ciągnąc za sobą kalekie kikuty,
Sięgał po srebrzystą piersiówkę
I poruszał ustami.

'Stałem się demonem.
Usługując pod aniołem,
Zgubiłem się w płomieniach.
I On kazał mi milczeć...'


// dziekuje za pomoc

Opublikowano

Opcji takiej nie posiadam z braku polskiej klawiatury w moim systemie operacyjnym. Niestety wszelkie proby jej zainstalowania spalily na panewce.


Zastanawia mnie tylko tutejsza atmosfera wypowiedzi na temat czyjegos utworu.
a) brak komentarza
b) komentarz negujacy malo badz w ogole pozbawiony konstruktywnosci

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




dobra zasada mówi- pisz komentarze pod innymi wierszami a będziesz komentowany
a żeby napisać naprawdę dobry komentarz trzeba chwile nad tekstem posiedzieć, a często brakuje nam tych chwil
poza tym, nikt nie będzie panu pisał elaboratów przy tekście który zasługuje na miano patosowego gniota, ponieważ już po pierwszej strofce nie miałem ochoty czytać dalej, radzę teksty wstawiać do warsztatu, może tam ktoś coś doradzi, jak uniknąć takich wypadków przy pracy

bardzo słabiutko
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Dzień dobry                                                 Taki miał być ten wiersz chaotyczny , taki był zamiar . Nie wiem czy mi się udał .                                                        Niech ocenia czytelnicy tego wiersza .                                                              Miłego dnia .Pozdrawiam 
    • Moda na "wody"     Ala z Uralu w wisiorze z koralu,   W końcu urlopu, chodzi w litoralu.   Z językiem na boku,   Bywa tam co roku,   Bo moczy swe stopy w  wyschłym Aralu.
    • @niolek Po przeczytaniu wiersz ten został ze mną na dłużej, mimo jego przykrej natury.   Pierwsza myśl, gdy je zauważam. Trzy to liczba nieparzysta, nie - ja, parzysta - one.   Pierwsze wersy od razu sygnalizują o tym specyficznym uczuciu dysonansu - kiedy interakcja społeczna w naszej głowie ulega analitycznej dekonstrukcji. Sama forma wiersza przekazuje tę nerwową energię gonitwy myśli, kiedy fizycznie jesteśmy częścią rozmowy, lecz chaos w naszej głowie nie pozwala nam się skupić. Wyskakujące gdzieniegdzie pytania oraz przypuszczenia podkreślają bitwę z własną percepcją. W tym samym momencie możemy się zastanawiać, czy dwie pozostałe osoby nas wykluczają intencjonalnie, czy może nawet nie są tego świadome? Dla nich to kolejna pogawędka, a dla nas to cały poemat w naszym wnętrzu.   Jeśli miałbym się czegoś przyczepić to detali gramatycznych - kiedy pojawiają się czasowniki w pierwszej osobie zapiszemy je z końcówką "ę" zamiast "e" np. "Chcę pokazać, że tu jestem, próbuję." Również zamieniłbym "tą", na "tę" w wersie "a widzę tą dwójkę ", ponieważ w piśmie, w bierniku poprawna forma to "tę". "Tą" w bierniku występuje bardziej w mowie potocznej.   Ogólnie ciekawy wiersz, w jakiś sposób do mnie dotarł i został ze mną na dłużej. Pozdrawiam :)    
    • świat był miejscem opartym na pewnych stałych   życie przypominało  ścierny papier czas utkany  pospolitym brakiem   aż letni blask pozbawił ich nocy   rwany sen jak tęskni za człowiekiem  drugi człowiek
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Robert Witold Gorzkowski Polski bohater! Mój dziadek ze strony mojej matuli był ułanem Pilsudkiego. Cześć i chwała bohaterom.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...